Tekst piosenki
Mówili, że nie zasnę
Powiedziałam im: zło nigdy nie śpi
Mówili: idź do diabła
Trzasnęli mi drzwiami
Myśleli, że zapłaczę zalanymi łzami
Myśleli, że na dnie tam zabraknie mi tchu
Że w końcu na kolanach powrócę ze snu
A ja zeszłam na dół, otworzyłam bramę
Diabeł podał krzesło i zaparzył kawę
Powiedział: Siadaj mała, dobrze ciebie znam
Rozgość się wygodnie
Piekło dzisiaj ci oddam
Tyle razy z błota musiałam już wstawać
Dzisiaj to ja będę tutaj karty rozdawać
Bo zło nigdy nie śpi, więc nie śpię i ja
Dziś sama piszę scenariusz i w swoją grę gram
Gdy wstanę lewą nogą, to diabeł ucieka
Nie boję się ognia, nie boję człowieka
Wypijam tę kawę
Uśmiecham się chłodno
To wy mnie uczyliście, jak walczyć o godność
Chcieli mieć anioła, co w kącie cicho siedzi
Co wszystko wybacza i z pokorą bredzi
Teraz patrzą w szoku, co ze mnie wyrosło
Że mam twardą skórę i serce jak wiosło
Nie rzucisz na mnie klątwy, nie złamiesz mi słowa
Ja z własnych popiołów powstałam od nowa
Tyle razy z błota musiałam już wstawać
Teraz to ja będę tutaj karty rozdawać
Bo zło nigdy nie śpi, więc nie śpię i ja
Dziś sama piszę scenariusz i w swoją grę gram
Gdy wstanę lewą nogą, to diabeł ucieka
Nie boję się ognia, nie boję człowieka
Wypijam tę kawę
Uśmiecham się chłodno
To wy mnie uczyliście, jak walczyć o godność
Więc nie wchodź mi w drogę, gdy wstaję o świcie
Bo z tej lewej nogi zaczyna się życie
Ale ja, ja już nie płonę
Ja jestem ogniem
Bo zło nigdy nie śpi, więc nie śpię i ja
Dziś sama piszę scenariusz i w swoją grę gram
Gdy wstanę lewą nogą, to diabeł ucieka
Nie boję się ognia, nie boję człowieka
Idź do diabła
Mówili






