Tekst piosenki
Masz urodziny, wiem, że czekasz do ostatniej chwili
na mój telefon albo list.
Tak bardzo chciałam,
ale trudno numer wbić, gdy nie wiem, czego
życzę ci, życzę ci.
Jedzie autobus, znane 175,
zawsze popatrzę, czy przypadkiem nie ma cię.
W szufladzie bluza
pomięta od stęsknionych rąk,
w mieszkaniu nuda,
pora się oswoić z nią, pora się oswoić z nią.
Nie kocham cię, ale tęsknię
za tym, co dobre,
tym, co mieliśmy mieć.
Niewinne noce i próżnie
stracone dnie,
nie ma tego, co złe,
nie ma tego, co złe.
Po lewej teraz
stronie łóżka śpię,
nie możesz czuwać.
Za to mam coraz lepszy sen
rano bez pytań, o czym śniłam
i czy ktoś zakłócał spokój,
czy chciałam się ulotnić stąd,
chciałam się ulotnić stąd.
Nie kocham cię, ale tęsknię
za tym, co dobre,
tym, co mieliśmy mieć.
Niewinne noce i próżnie
stracone dnie,
nie ma tego, co złe,
nie ma tego, co złe.
Nie pomyśl, że
znów czegoś chcę,
ja po prostu
rozczulam się nad tym, jak jest.
Ja po prostu,
po prostu
nie kocham cię, ale tęsknię
za tym, co dobre,
tym, co mieliśmy mieć.
Niewinne noce i próżnie
stracone dnie,
nie ma tego, co złe,
nie kocham cię,
ale tęsknię
nie kocham cię,
ale tęsknię.
O utworze
Mimo mojej całorocznej refleksyjności urodziny to dla mnie dzień bilansu tego co w swoim życiu do tej pory nabroiłam - dobrego, jak i złego. Piosenka "Urodziny" to opowieść, która pomaga rozliczyć się z niepotrzebnymi pytaniami kotłującymi się w głowie. Urodziny i "Urodziny" łączy jakiegoś rodzaju niesmak, wątpliwości, ale dobrze jest, jak jest i NIE ŻAŁUJĘ! W takim stanie wymyśliłam pierwsze frazy zwrotki i refrenu.
Myślę, że to prosta opowieść, którą może ktoś z Was też przeżył - napisała Natalia Zastępa.






