Tekst piosenki
Miałem pić mniej kawy
i trochę więcej spać,
naprawdę chciałem zwolnić,
ale boję się w miejscu stać.
Dziś wszyscy mówią, że
że miłość jest blind,
ale trochę nie dowierzam,
bo bez niej nie widzę żadnych barw.
Z czasem fala, na której płyniesz,
wyrzuci cię na brzeg
wcale nie na rajską wyspę,
lecz na zwykły miejski ściek.
Całe miasto w billboardach,
przecież każdy ma być kimś,
dzisiaj zbieram followersów,
a zawsze chciałem zbierać sny.
Jeszcze wczoraj
bym o tym
nawet nie pomyślał,
dziś dotykam
dotykam i oglądam z bliska.
Gdzie moja przystań jest?
Gdzie moja przystań?
Gdzie moja przystań jest?
Czy jeszcze znajdę ją?
Nagle wszyscy się rzucają
w wiralowy taniec,
a ja dalej trochę smutny,
będę stał przy ścianie.
Czasem, żeby ruszyć naprzód,
trzeba cofnąć się o wiek,
życie to łagodna podróż,
a nie start w Azja Express.
Jeszcze wczoraj
bym o tym
nawet nie pomyślał,
dziś dotykam
dotykam i oglądam z bliska.
Gdzie moja przystań jest?
Gdzie moja przystań?
Gdzie moja przystań jest?
Czy jeszcze znajdę ją?
Mówią, mi że
że miłość jest blind,
ale trochę nie dowierzam,
bo bez niej nie widzę żadnych barw.
Mówią, mi że
że miłość jest blind,
ale trochę nie dowierzam,
bo bez niej nie widzę żadnych barw.






