Tekst piosenki
Na betonie rysowałam z Tobą świat
Miałam wtedy może z pięć, a Ty sześć lat
Rośliśmy razem z naszym popękanym drzewem
I tylko raz płakałam zła przez Ciebie
Zbierało się na sztorm, na sztorm
On nas wyrzucił, każde na osobny ląd
Pozostał plik analogowych zdjęć
I pustka, której zapełniłam tylko część
Dziś brak mi słów
Haa, haa
Dziś brak mi słów
Haa, haa
Mam nadzieję, że u ciebie wszystko lśni
Gdzieś słyszałam, że chcesz w końcu przestać pić
Czasami tęsknię, czasem nie mam cię wśród myśli
Bo wszystko płynie tak, jak gdybyś mi się przyśnił
Zbierało się na sztorm, na sztorm
On nas wyrzucił, każde na osobny ląd
Pozostał plik analogowych zdjęć
I pustka, której zapełniłam tylko część
Zbierało się na sztorm, na sztorm
On nas wyrzucił, każde na osobny ląd
Pozostał plik analogowych zdjęć
I pustka, której zapełniłam tylko część
Dziś brak mi słów
Dziś brak mi słów
Brak mi słów
Dziś brak mi słów
O utworze
Sandra Reizer prezentuje piosenkę "Sztorm". "To popowa, na wskroś melancholijna ballada, która dotyka tematu przyjaźni z dzieciństwa i jej nieuchronnej przemiany pod wpływem upływającego czasu. Piosenka opowiada o bolesnym oddaleniu się dwóch osób, które niegdyś budowały wspólny świat, a dziś - rzucone przez życiowy sztorm na osobne lądy - stają się dla siebie niemal obce. To historia o dojrzewaniu, nostalgii za dawną bliskością i cichej akceptacji faktu, że nie każda więź jest w stanie przetrwać próbę dorosłości" - czytamy w opisie. Jak mówi Sandra:"Wracam pamięcią do czasów, gdy wspólnie rysowaliśmy świat i rośliśmy przy tym samym drzewie. 'Sztorm' to opowieść o relacji, która mimo silnych fundamentów, rozmyła się w codzienności. Mówię o pustce, którą dziś wypełniają już tylko analogowe wspomnienia, i o nadziei, że mimo braku kontaktu, u tej drugiej osoby 'wszystko lśni'. To utwór o tym, jak trudno czasem pogodzić się z faktem, że ludzie, którzy byli dla nas wszystkim, stają się jedynie częścią naszej przeszłości".






