Tekst piosenki
Jeeejeje, jeee jeee je
(ZWROTKA 1)
Jestem tu czekam, już prawie
Już miesiąc, nie ma wymówek
Skosztuje jak ten tort,
Wchodzę w to głębiej,
a wchodzę ja szybko,
Poczujesz mój dotyk
Gdy będziemy
Tak blisko
Wypuścic na wolność
Wypuścic na wolność
I znów i znów i mógłbyś
Mi ciągnąć ,
Wiesz ze nie lubię robić to wolno
Robić robić to wolnoo
(Ref)
I mógłbyś mi ciągnąć
I mógłbyś mi ciągnąć
I mógłbyś i mógłbyś
i mógłbyś mi ciągnąć x2
(Zwrotka 2)
Jestem tu nadal
i patrzę na ciebie
Ja nadal nie wierzę
Ja nadal nie wierzę
Rozepnij swe usta
I zdejmij te spodnie
Usiądź swym krokiem
Jak na mnie i kolbę
Przy mnie nie będziesz
Wcale za grzeczny
Cię wstydu pozbędę
Gdy zdejmę majteczki
Nie jesteś wcale
Uroczy jak mówią
Przypadkiem zbłądziłeś
Aczkolwiek z moją naturą
(Ref)
I mógłbyś mi ciągnąć
I mógłbyś mi ciągnąć
I mógłbyś i mógłbyś
i mógłbyś mi ciągnąć x2
(Zwrotka 3)
Smaka na grzybka
Narobię ci dzisiaj
Wypnij ty pupcie
Poczujesz ambicje
Kiedy pochylasz
Ja mam je na oku
Aż ślinka pocieka
I spodnie w dół
Zboku
Zakradnę od tyłu
Wepchne głęboko
Obejrzysz za siebie
Popatrzysz już w czoko
Gdy jestem gotowy
Hot gorący Sam
już to zobacz nie
jesteś już Śpiący
(Ref)
I mógłbyś mi ciągnąć
I mógłbyś mi ciągnąć
I mógłbyś i mógłbyś
i mógłbyś mi ciągnąć x4
(ZWROTKA 4)
Moje spojrzenie
Na twoim penisie
Było by skupione
Po jajca aż Wyszedłbyś
z założenia że
Damianek ma Aidsa






