Tekst piosenki
Ludzie tu mówią: „Nie drażnij wody,
nie pluj na ziemię, nie kradnij snów”,
bo w nurtach mieszka sąd bez ugody
i śpiew, co kładzie na serce mróz.
Słychać ją nocą, jak struna brzęczy,
jak wiatr po trawie pisze jej ślad,
a kto jest zły temu się ręce
trzęsą jak trzciny, gdy przyjdzie kat.
Hej, rusałko wianek z rosy,
zabierz kłamstwo w czarny wir!
Hej, rusałko białe włosy,
uczciwemu daj tu mir!
Niechaj woda pamięta winy,
niechaj ogień spali gniew
hej, rusałko, stróżko gliny,
tańcz i nieś nasz stary śpiew!
Był tu bogacz, co brał cudze ziarno,
co sierotom liczył każdy kęs,
na cudzej krzywdzie budował miano,
w srebrze chował kamienny sens.
Przyszedł nad rzekę w noc przesilenia,
gdy knieja szeptała: „Oddaj, co masz”,
a ona wyszła jak blask z kamienia
i spojrzała tak, że pękł mu czas.
A zdrajcę wzięła w taniec na przeprawie,
gdy swoich sprzedał, byle dojść na brzeg,
zdradliwy nurt jej śmiech poniósł jak trawę
i zabrał go, jak on zabierał chleb.
Nie tknęła mieczem, nie krzyknęła,
tylko mu w serce nalała wód,
i prawda ciężka jak żelazna strzała
poszła na dno, gdzie kończy się cud.
Hej, rusałko wianek z rosy,
zabierz kłamstwo w czarny wir!
Hej, rusałko białe włosy,
uczciwemu daj tu mir!
Niechaj woda pamięta winy,
niechaj ogień spali gniew
hej, rusałko, stróżko gliny,
tańcz i nieś nasz stary śpiew!
Piękna jest taka, że aż bolą oczy,
jak księżyc w pełni, jak słońce w maju,
a w tym pięknie nie ma rozkoszy
jest prawo lasu i szept o kraju.
Warkocz ma długi jak rzeka w polu,
uśmiech jak sierp, co tnie bez słów,
i kiedy tańczy drży ziemia w kole,
bo w niej są przodki i ich duch.
Wianek z rosy to nie ozdoba,
to znak, że wszystko ma swój ciężar.
Kto łamie przysięgę, kto łupi słabszych,
ten w wodzie słyszy własny wyrok.
A dobrym ludziom o, dobrym ludziom
kładzie na dłonie chłodny ślad,
jakby mówiła: „Niech w was nie budzą
wilcze języki, co karmią jad.”
I rano, kiedy zboża się złocą,
a ptaki noszą na skrzydłach dzień,
na brzegu widać w kropelkach rosy
jej wianek: znak, że pilnuje ziem.
Hej, rusałko wianek z rosy,
zabierz kłamstwo w czarny wir!
Hej, rusałko białe włosy,
uczciwemu daj tu mir!
Niechaj woda pamięta winy,
niechaj ogień spali gniew
hej, rusałko, stróżko gliny,
tańcz i nieś nasz stary śpiew!






