Tekst piosenki
Wskocz ze mną do rzeki
Czuję, że chcesz
Od kilku miesięcy
Czekamy na deszcz
Wylejmy cały potok słów
I ten niewybaczalny ból
Ja będę tu
Gdy zechcesz pójść
Lecz proszę wróć
Nie mamy sił już
Nie mamy sił już
Nie mamy sił
Ale mieliśmy, by postawić mur
Lecz mimo poważnych nadużyć
Ciągle możemy go zburzyć
Ej, przecież jestem tu
Rzuciłem złe karty na stół
I chciałbym się schować jak truś
I głowa mi pęka na pół
Gdy znowu zadaję ci ból
Znów zadałem ci ból
Skocz ze mną do rzeki
Przychodzi zmierzch
Opowiem ci wszystko
Choć pewnie już wiesz
Nie chcę czekać
Aż wypełni nas trujący jad
Zabije nas
Więc proszę skacz
Mam wyryte na skórze
Blizny i nasze podróże
Dorobiłem się paru zmarszczek
Złota, platyny, miliona podpisanych kartek
Powiedz mi ile to warte
Życie rzucone na stos
Moje marzenia
Moje wspomnienia
I tysiące gardeł
Co śpiewały ze mną na głos
Gdyby nie to, że wciąż jesteś
Oddałbym wszystko za bezcen
Nie wiedziałbym co to jest szczęście
Największe słowa wypowiedziałem szeptem
Wskocz ze mną do rzeki
Przychodzi deszcz
Gdy porwą mnie fale
Uratuj mnie
Wskocz ze mną do rzeki
Zgubionych serc
O utworze
Wojciech "BARANOVSKI" Baranowski prezentuje utwór "Wskocz ze mną do rzeki" (premiera 13 marca 2026 r.).






