Tekst piosenki
Idzie diabeł ścieżką krzywą pełen myśli złych
Nie pożyczył mu na piwo, nie pożyczył nikt
Słońce praży go od rana, wiatr gorący dmucha
Diabeł się z pragnienia słania w ten piekielny upał
Idzie anioł wśród zieleni, dobrze mu się wiedzie.
Pełno drobnych ma w kieszeni i przyjaciół wszędzie
Nagle przystanęli obaj na drodze pod śliwką
Zobaczyli, że im browar wyszedł naprzeciwko
Nie ma szczęścia na tym świecie, ni sprawiedliwości:
Anioł pije piwko trzecie, diabeł mu zazdrości
Postaw kufel, rzecze diabeł, Bóg ci wynagrodzi
My artyści w taki upał żyć musimy w zgodzie
Na to anioł zatrzepotał skrzydeł pióropuszem
I powiada: Dam ci dychę w zamian za twą duszę
Musiał diabeł aniołowi swoją duszę sprzedać
I stworzyli sobie piekło z odrobiną nieba

![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C492.webp)

![Erste Letnie Brzmienia w Poznaniu: dzień drugi. "Dzielne dziewczyny też płaczą" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9BU7OOF1XND0-C429.webp)
![Finał trasy Erste Letnie Brzmienia: dzień pierwszy, czyli poznańska pompa [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9AAUBT6HX9EA-C429.webp)

