Vin Vinci: Łzy (prod. Flame)
Tekst piosenki
Tekst piosenki
Vin Vinci: Łzy (prod. Flame)
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Na otarcie łez piszę dla ciebie tekst
Żeby dodać ci otuchy zanim nadziejcie kres
Dobrze wiem, że ty też miewasz chwilę załamki
Masz ochotę się poddać, brakuje siły do walki
Pchasz pod górę głaz i dopada cię kryzys
Pomimo, że się starasz, to czujesz się jak Syzyf
Bo robota jak wyzysk, a zdrowie figle płata
Zalety zniknęły, widoczna jest każda wada
Każdy z nas podupada czasem, ważne by powstać
Pracować nad sobą, nie czekać na to co los da
Nie słuchaj: nie można, nie wypada, za późno
Ktoś ciągnie cię na dno, to po prostu puść
Niech nie idą na próżno twoje starania, trudy
Przez tego, co jedno robi, a całkiem inaczej mówi
Każdy z nas się pogubił w większym lub mniejszym stopniu
Jak zabłądziłeś w środku drogi, wróć do początku
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Masz ochotę krzyczeć, aż usłyszą cię wszyscy
Czy zniszczyć co da się, kiedy odchodzą bliscy
I nie liczą się zyski, kiedy przychodzą straty
W ludziach których kochałeś, bo życie wypłaca baty
Kiedy syna, co za kraty zabrali matuli
Choć bogu ducha winny, to w kajdany zakuli
Ten świat go znieczulił, a przyjaciel go sprzedał
Wziął na bary ciężary z honorem nikogo nie dał
Warto wysłuchać, to też dobry uczynek
Bo może złapiesz za ramię nim ktoś rzuci się na linę
To nie śmieszne, a straszne, pobudź wyobraźnię człowieku
Ludzie odbierają życie sobie w tak młodym wieku
Choć nie bóg decydował, że już nadchodzi kres
Nikt nie dostrzegał bólu w morzu niewidzialnych łez
Zwątpili w sens bez słów i nie płakali
Nadeszła cisza na samobójców Sali
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Na otarcie łez piszę dla ciebie tekst
Żeby dodać ci otuchy zanim nadziejcie kres
Dobrze wiem, że ty też miewasz chwilę załamki
Masz ochotę się poddać, brakuje siły do walki
Pchasz pod górę głaz i dopada cię kryzys
Pomimo, że się starasz, to czujesz się jak Syzyf
Bo robota jak wyzysk, a zdrowie figle płata
Zalety zniknęły, widoczna jest każda wada
Każdy z nas podupada czasem, ważne by powstać
Pracować nad sobą, nie czekać na to co los da
Nie słuchaj: nie można, nie wypada, za późno
Ktoś ciągnie cię na dno, to po prostu puść
Niech nie idą na próżno twoje starania, trudy
Przez tego, co jedno robi, a całkiem inaczej mówi
Każdy z nas się pogubił w większym lub mniejszym stopniu
Jak zabłądziłeś w środku drogi, wróć do początku
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Masz ochotę krzyczeć, aż usłyszą cię wszyscy
Czy zniszczyć co da się, kiedy odchodzą bliscy
I nie liczą się zyski, kiedy przychodzą straty
W ludziach których kochałeś, bo życie wypłaca baty
Kiedy syna, co za kraty zabrali matuli
Choć bogu ducha winny, to w kajdany zakuli
Ten świat go znieczulił, a przyjaciel go sprzedał
Wziął na bary ciężary z honorem nikogo nie dał
Warto wysłuchać, to też dobry uczynek
Bo może złapiesz za ramię nim ktoś rzuci się na linę
To nie śmieszne, a straszne, pobudź wyobraźnię człowieku
Ludzie odbierają życie sobie w tak młodym wieku
Choć nie bóg decydował, że już nadchodzi kres
Nikt nie dostrzegał bólu w morzu niewidzialnych łez
Zwątpili w sens bez słów i nie płakali
Nadeszła cisza na samobójców Sali
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Tłumaczenie piosenki
Vin Vinci: Łzy (prod. Flame)
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
Inne teksty wykonawcy
Vin Vinci: Łzy (prod. Flame)
Skomentuj tekst
Vin Vinci: Łzy (prod. Flame)
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Twój komentarz może być pierwszy
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
Typ bez formy (PARODIA 'Typ Niepokorny' Stachursky)
LETNI
„To ja, ten typ bez formy. Biegnę, muszę się zatrzymać, Muszę się dowiedzieć jak zmienić tryb, Bo bieżnia jest za szybka dla mnie. Hantle! Technikę znam w teorii lecz tu tak bardzo boli. Chcę z”
-
Memories
Blanka
„It's not the destination, it's the journey. Collect memories. Never give up. we're singing la, la, la, la, li, da, da it's the memories we going to be making we're singing la, la, la, la, li, da”
-
Every Night - feat. Mandaryna, TEDE
Sir Michu
„[Mandaryna] To poleci na melanżach a branża zwęszy skandal Sir Mich, Tede, Manda zerknij jak to bangla Robimy ten remix żeby latał na balangach Ja mam lot jak helikopter Ty kompleks jak Kasandra ”
-
Będzie mi dane
Malik Montana
„Mam wyjebane, idziemy w balet Mam wyjebane, mam wyjebane Mam wyjebane, idziemy w balet Serio tak mam wyjebane, że nic nie jest w stanie dziś zepsuć mi vibe'u Serio tak kocham swe życie, że wybac”
-
KIM JESTEM
Hi Hania
„Słowo też czasami działa na nas jak paliwo Wszyscy chcą to ukryć podświadomie na to licząc Wokół oczy, które tak naprawdę mało widzą Ludzie, którzy na przemian kochają, nienawidzą Przy nich chcę t”
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
Reklama
Tekst piosenki Łzy (prod. Flame) - Vin Vinci, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Łzy (prod. Flame) - Vin Vinci. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Vin Vinci.
Komentarze: 0