Wiśnia Bakajoko: ANANAS na szczycie
Tekst piosenki
Tekst piosenki
Wiśnia Bakajoko: ANANAS na szczycie
Pasję mam ziom ty bardziej parcie na szkło
Z miłością robie rap później oddaje mi świat ją
Moje miasto LBN 081
W powietrzu zlepek radości z gniewem
Przycupnę pod sklepem pogadać ze zgredami
Tam niejeden człek z problemem to nigdy nie uwłacza mi
Siemasz mordzia ja nie Gorat kieruję się rozumem
Dzwoń w każdych okolicznościach zapisz sobie mój numer
Chcesz prawdy to Ci powiem na wsi nie jeden człowiek
Którym tacy jak Ty nie dorastają do pięt
Wysyła depeszę Tobie Polska drobnomieszczańska
Rób co umiesz chłopie rzuć do kosza te szachrajstwa
Czas krańca draństwa dosyć tańca pod walca władzy
Podzielmy chlebem się lepiej drodzy rodacy
Wspólne barwy i ziemia dzieciak ty mi nie wróg
Bądź dumny z pochodzenia wspieraj swój lokalny klub
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Ej ty bez jaj teksty pisze ci AI dobra
Jak ci nie wstyd spokój weź daj mordzia
Technologia będzie ludzkości zgubą kiedyś
Idę do lasu obcować z naturą żeby
Pobudzić gen człowieczy i do korzeni wrócić nim
Przewartościuje w głowie mi konsumpcjonizm
Myśl na dziś lepszym być niźli było się wczoraj chyba
Że ci to ryba życia małolat dygasz
Omijam efekt domina i wybijam się przed szereg
Wiem każdy z nas defekty ma więc rozwijam swój intelekt
Do szczęścia potrzebna wolna przestrzeń i twoja bliskość
I wszystko się zgra obcy mi materializm ziom
Farta optymistom czarnowidze mają co chcą
Zmień nastawienie szybko wyjdziesz na prostą
Masz czyste sumienie pierwszy rzucisz kamieniem
Podstawą by zawsze własne zdanie mieć
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Kolejna zwrotka PFK ulotne chwile
Łapię jak fotka follow-up MC przywilej
A co mówią debile obchodzi mnie rzeczywiście
Dokładnie tyle co zeszłoroczny śnieg
Numerologicznie mistrzowska jedenasteczka
Wykonam swą misję jak na lepsze zmienię świat
Poszukiwacz szczęścia to ja a czy to ma sens bracie
Świadoma głowa moim wykrywaczem
Byłem niezłym ananasem nie dałem usidlić się
Choć szykował szufladę mi ten pojebany system
Poza ramy wyjdz weź słyszałem w glowie głos
A będziesz tym kim chcesz do dzisiaj tak jest ziom
Swe sprawy w swe graby biorę by nie zmarnować szansy
Na pozwolenie nie czekam jak niedorajdy
Według ciebie fakty są teorią spiskową grzbiecie
Przez takich jak ty jest jak jest na świecie
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Z miłością robie rap później oddaje mi świat ją
Moje miasto LBN 081
W powietrzu zlepek radości z gniewem
Przycupnę pod sklepem pogadać ze zgredami
Tam niejeden człek z problemem to nigdy nie uwłacza mi
Siemasz mordzia ja nie Gorat kieruję się rozumem
Dzwoń w każdych okolicznościach zapisz sobie mój numer
Chcesz prawdy to Ci powiem na wsi nie jeden człowiek
Którym tacy jak Ty nie dorastają do pięt
Wysyła depeszę Tobie Polska drobnomieszczańska
Rób co umiesz chłopie rzuć do kosza te szachrajstwa
Czas krańca draństwa dosyć tańca pod walca władzy
Podzielmy chlebem się lepiej drodzy rodacy
Wspólne barwy i ziemia dzieciak ty mi nie wróg
Bądź dumny z pochodzenia wspieraj swój lokalny klub
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Ej ty bez jaj teksty pisze ci AI dobra
Jak ci nie wstyd spokój weź daj mordzia
Technologia będzie ludzkości zgubą kiedyś
Idę do lasu obcować z naturą żeby
Pobudzić gen człowieczy i do korzeni wrócić nim
Przewartościuje w głowie mi konsumpcjonizm
Myśl na dziś lepszym być niźli było się wczoraj chyba
Że ci to ryba życia małolat dygasz
Omijam efekt domina i wybijam się przed szereg
Wiem każdy z nas defekty ma więc rozwijam swój intelekt
Do szczęścia potrzebna wolna przestrzeń i twoja bliskość
I wszystko się zgra obcy mi materializm ziom
Farta optymistom czarnowidze mają co chcą
Zmień nastawienie szybko wyjdziesz na prostą
Masz czyste sumienie pierwszy rzucisz kamieniem
Podstawą by zawsze własne zdanie mieć
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Kolejna zwrotka PFK ulotne chwile
Łapię jak fotka follow-up MC przywilej
A co mówią debile obchodzi mnie rzeczywiście
Dokładnie tyle co zeszłoroczny śnieg
Numerologicznie mistrzowska jedenasteczka
Wykonam swą misję jak na lepsze zmienię świat
Poszukiwacz szczęścia to ja a czy to ma sens bracie
Świadoma głowa moim wykrywaczem
Byłem niezłym ananasem nie dałem usidlić się
Choć szykował szufladę mi ten pojebany system
Poza ramy wyjdz weź słyszałem w glowie głos
A będziesz tym kim chcesz do dzisiaj tak jest ziom
Swe sprawy w swe graby biorę by nie zmarnować szansy
Na pozwolenie nie czekam jak niedorajdy
Według ciebie fakty są teorią spiskową grzbiecie
Przez takich jak ty jest jak jest na świecie
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Tłumaczenie piosenki
Wiśnia Bakajoko: ANANAS na szczycie
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
O tym utworze
Wiśnia Bakajoko: ANANAS na szczycie
Wiśnia Bakajoko prezentuje utwór "ANANAS na szczycie" - wersję live nagrania z albumu "EKSPRESJA".
Inne teksty wykonawcy
Wiśnia Bakajoko: ANANAS na szczycie
-
THC
- Wiśnia Bakajoko
-
Witam w moim mieście
- Wiśnia Bakajoko
-
Nawijam i smażę
- Wiśnia Bakajoko
-
O przyjaźni
- Wiśnia Bakajoko
-
Bakajlando 2
- Wiśnia Bakajoko
Skomentuj tekst
Wiśnia Bakajoko: ANANAS na szczycie
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Twój komentarz może być pierwszy
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
HOT GIRL SUMMER ft. Kizo, Malik Montana (prod. Vłodarski)
MODELKI
„Work it, bitch Hot girl summer, lubię, co zakazane To hot girl summer, już wiecie, co jest grane Hot girl summer, lubię, co zakazane To hot girl summer, już wiecie, co jest grane Hot girl summe”
-
TY MASZ - ft. Kukon
Gibbs
„Jaki urok masz, skoro przyciąga tak Że nic nie rusza mnie jak ty dzisiaj Jakby dotknął żar, nie mogę w miejscu stać Coś mówi mi, że to twoja wina Nosisz w sobie coś, czego trzeba mi, cest la vie ”
-
Niewinna
Skolim & Blanka
„Blanka i Skolim prezentują wspólny singiel - "Niewinna" Tekst: Nie jesteś niewinna Niegrzeczna dziewczynka Sama wiesz najlepiej, co ze mną robisz w myślach Nie jesteś niewinna Niegrzeczna”
-
sezon
Dawid Podsiadło
„Jest 2:05 Gdzieś mijasz moją twarz Więc czytam, że Ci źle Że nie chcesz jeszcze spać Akurat mam czas Całe szczęście żadnych już spraw Maruda to ja Nigdy nam nie dałem szans Pędzę, zanim nam ”
-
Nareszcie (Igor Herbut, Zalia, Vito Bambino - Męskie Granie Orkiestra 2026)
Męskie Granie Orkiestra
„Ja się staram powiedzieć, że mnie ciągnie do ciebie I od dawna to wiem Puk, puk, puk Czy otworzysz mi? Swoje życie, żebym ja mógł w nim na co dzień być Do skutku, bo do tej pory nic Miałem gra”
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
-
NAWET NIE WIESZ JAK CHCIAŁBYM MÓC TO POCZUĆ JESZCZE RAZ
- Chivas
-
KONIEC ŚWIATA (prod. vik_fau) - x RAHIM ft. KARA
- Fokus
-
Zapalenie przedrostka
- Spięty
-
Tryptyk 1/3 Ostrzegałam
- Mailov
-
Tryptyk 2/3 Współczuję
- Mailov
-
Tryptyk 3/3 Bywaj
- Mailov
-
Czas na miłość
- Kacper Pluta
-
23:30
- Blaga
-
Dla zasady
- nita
-
Slavic Boy prod. Crackhouse
- QINGA
Reklama
Tekst piosenki ANANAS na szczycie - Wiśnia Bakajoko, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu ANANAS na szczycie - Wiśnia Bakajoko. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Wiśnia Bakajoko.
Komentarze: 0