Emazet & Procent: Absurd

Tekst piosenki

Brak wideo

Emazet & Procent

Teksty: 14 Tłumaczenia: 0 Wideo: 0

Tekst piosenki

Emazet & Procent: Absurd

Wersem wjeżdżam na przestrzał nie znam leszcza pierwszy lepszy pan komediant pragnie nam robić sprzedaż komercja best time wokół mnie i ciebie po prosto Mokotów traktujących jako produkt ciebie pijany powietrzem wysiadam z windy na półpiętrze puszczam w waszą przestrzeń pierdolnięciem to pełni na meci co goni nas monitoring tak jak w metrze gdzie być panem mamy wszczepiany internet kastrowani społecznie kastowani zamykani w projekcie jak Indiani wieczorami nie wychodź na osiedle bo ścigania organy zwani psami zapierdalają sukami kiwanymi ciągle przez młodzież zwaną blokersami dobrzy ludzie nie znam ich pokitrani oraz między nami fire-wire ani tv w telefonach nie zdoła mnie omamić
Powiedz ziomal nie zgubiłeś się czasami co za droga ten tor którym zmierzamy prosze Boga panie zlituj się nad nami bo ten obraz jest po prostu absurdalny
Zniewalają nas fanty kto wciska kit jak nie tamci politycy to kłamcy media to kłamcy komenda to kłamcy
Ep to zastrzyk w kły pacjent
Koniec świata w którym śpiewał Luis Armstrong to moje miasto [ ? ] i chlam jak pod garstką dobry rap to punk rock nie ma go w radio zamiast domu z patią mam rendez vous z frustracją to tak jak bym napierdalał w klakson stojąc w korku w końcu nie wytrzymam i zaczne znów od początku
Warszawa Mokotów skarbnica wzorców z roku na rok ludzie coraz mniej się kochają przyglądając się tym podziałom i konfliktom myśle jak to się stało że miłość mogła zniknąć kolejny dzień jest jak kolejny przewał ta strefa cienia to naszych czasów artefakt
Ep jeżeli tkwisz w kleszczach absurdu próbuj uwolnić się z nich aż do skutku tu w mieście rapu porażek i cudów w środku tej zbieraniny chorej
jeżeli tkwisz w kleszczach absurdu próbuj uwolnić się z nich aż do skutku tu w mieście rapu porażek i cudów tej zbieraniny chorej
Nie wiem czy to śmieszne nie znam się na żartach paliwo jest bezcenne a ja to madmaks sztuki prują się jak sznurki już w gimnazjach ciałem europejczyk mentalnie azjat w moim mieście syf malaria osiedle jak Sahara beton on jest sheikiem ja wierszokretom kiedy patrze na ciebie mówisz nie ma lekko odpycha pycha której nie mam ale pierdol absurd kolego absurd kobieto tej drogi nie odnajdziesz jak w Gdzie jest Nemo niczym wobec mocy jest technologiczna przemoc niewolnicy systemu aprobują terror
Spójrz na to jak zwykły telewidz twoim idolem jest poseł Marcielewicz masz kose z tamponami orleańskich dziewic warszawski rewir nocą to szatański podevil jak przeżyć od poniedziałku do piątku po co i bez ostrug bo jebnęła cie królowa bolsu zestaw cegła i drewniany kościół po prostu upiłeś się i mózg ci się popsuł doznajesz tortur struty dymem ze szpontów tak podrób kolejny nocny autobus ekspresja na ogół wywodzi się z nałogów ta sekwencja paradoksu dotyczy dziewcząt i chłopców tu po 40 dochodzi się do wniosku że czas powoli myśleć o wycieczce mając życie za bombonierke można przejechać się wielce złapać skrętke że jest kureskie
Ep jeżeli tkwisz w kleszczach absurdu próbuj uwolnić się z nich aż do skutku tu w mieście rapu porażek i cudów w środku tej zbieraniny chorej
jeżeli tkwisz w kleszczach absurdu próbuj uwolnić się z nich aż do skutku tu w mieście rapu porażek i cudów tej zbieraniny chorej
Autor tekstu: nieznany

Tłumaczenie piosenki

Emazet & Procent: Absurd

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Podoba Ci się tekst piosenki? Oceń tekst piosenki?
0 %
0 %

Inne teksty wykonawcy

Emazet & Procent: Absurd

Skomentuj tekst

Emazet & Procent: Absurd

Komentarze: 0

Twój komentarz może być pierwszy

Polecane na dziś

Teksty piosenek

  • Znowu wieje wiatr (SBM Label x Żywiec Jasne Lekkie) White 2115, Jan-rapowanie, Solar, Lanek
    „Zanim znajdzie słońce zanim odjedziesz gdzieś proszę x ciebie, zapamiętaj jeszcze będzie dobrze jeszcze będzie ok czekaj, przecież już jest teraz swoim tempem płynie czas dzisiaj Znowu wieje ”
  • Twój Stary To Sarius Sarius
    „AP always flex Twój stary to Sarius! heheh chicki, chicki blau Z martwego miasta ma, Mariusz, nie hrabia Mam manię jak Magellan, lecę w górę jak hajs Świata znam każdy stan, spadam tak samo j”
  • Kokaina Tymek
    „Kokaina, nogi swe rozchyla miasto, jak kokaina Kokaina, nogi swe rozchyla miasto, jak kokaina Kokaina, Kokaina, Kokaina, Kokaina miasto, jak kokaina Kokaina, miasto, jak kokaina wciąga jak ko”
  • CRIMINAL KRONKEL DOM
    „znowu podjeżdża lodówa nie , nie, to nie sen Właśnie kończy się dzień Łapiesz ostatniego bucha Znowu syreny dźwięk Za plecami masz cień Criminal, Criminal, Criminal, Criminal Criminal, Crimin”
  • Fotograf Brok Organek
    „jestem fotograf mówią mi Brok oprócz nagana mam niezły wzrok może i widzę i ciut jakby więcej może to prawda gdy patrze na ręce to wiem potrafię ocalić tak wiele trzeba tylko ocalić kamerę ”

Ostatnio wyszukiwane

Teksty piosenek

Wybrane

Teksty piosenek

Wykonawcy

Lista alfabetyczna

Tekst piosenki Absurd - Emazet & Procent, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Absurd - Emazet & Procent. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Emazet & Procent.