Tekst piosenki
Gdzie teraz jesteś?
Co teraz robisz?
Czy mogę zadzwonić?
Tak po północy
Bo widziałem cię we śnie
I wyglądałaś pięknie
Także nie mogę zasnąć
Bo jesteś kolorem, którego nie umiem nazwać
Przyciąga mnie w twoją stronę coś
To nie grawitacja
Gdy jadę do ciebie
Nie patrzę na światła
Bo z tobą cały ten świat
To nasza loża prywatna
Na na na na na na na na na na na na na na na na
(Nasza loża prywatna)
Na na na na na na na na na na na na na na na na
(Nasza loża prywatna)
Nie musisz nic mówić
Znalazłem cię tylko
Żebyśmy mogli się zgubić
Z klubu do domu, do fury
W kierunku morza
Tylko żeby wrócić po zachodzie słońca
Wiem, jak to wygląda
Może jestem zakochany
A może młody i głupi
Czuję się jak młody bóg
Jak wsiadamy razem do BMW
Masz cały mój wzrok na sobie
Jak futro z norek
Cały dzień myślę
Myślę o tobie - i gdzie cię zabiorę?
Oni nie dogonią ciebie
Kiedy jesteś w moim samochodzie
Kiedy siedzisz obok
Wtedy lubię latać bokiem
Bo jesteś
Jesteś kolorem, którego nie umiem nazwać
Przyciąga mnie w twoją stronę coś
To nie grawitacja
Gdy jadę do ciebie
Nie patrzę na światła
Bo z tobą cały ten świat
To nasza loża prywatna
Na na na na na na na na na na na na na na na na
(Nasza loża prywatna)
Na na na na na na na na na na na na na na na na
(Nasza loża prywatna)






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)