Lukasyno: Rytm ulicy

Tekst piosenki

Brak wideo

Lukasyno

Teksty: 53 Tłumaczenia: 0 Wideo: 38

Tekst piosenki

Lukasyno: Rytm ulicy

Nie uczą tego w szkołachNie przeczytasz o tym w książkachRytm ulicy, jednych napędza, drugich pogrążaPrawo nie trzyma jak psa obrożaKto ma łeb na karku tym śladem podążaRównowaga, na ostrzu noża, jej się uczęWybieraj, skalecz stopę lub stań przy murzePozwól by nazwali cię tchórzem, żyj wśród złudzeńJa zburzę twe złudzenia, bo szybko się uczęKlepsydrę odwrócę tyle razy ile trzebaBy bliskim nie brakło nigdy hajsu ni chlebaBoże przebacz, światła do nieba przed nami nie gaśKażdy z nas robi co trzeba, gdy jest biedaW kraju krzyży i chleba, na skraju piekła i niebaOwoc zakazanego drzewa, dojrzewa jak jaBrak perspektyw tu, na jaw prawdaJedyna szansa by uniknąć nędzy - kombinacja[x2]Rytm ulicy, licz się z tym byś się nie przeliczyłBy twych dni do końca nikt nie policzyłPrzez życie nauczeni, by na siebie liczyćNa zawsze, podwórkowej ligi zawodnicyNasze życie pokierowane ulicy rytmemNiektórych to przeraża, to przykreNasze plany pokrzyżowane przez policjęKurewski system, chroń godność i ambicjeRytm ulicy, pochłania doszczętnie, wciąga ewidentnieMam poczucie wartości, skazuje wiele możliwościZarobku i nie tylko, przypisane słowa wilkomCo im da ulica prawdy i cała okolicaMoje serce tętni jak tętni dzielnicaTu szkoła życia, na ostrzu nożaLuka, Egon, codzienności prozaNa własnych nogach dźwigamy swój losAntoniu, bronx, klątwa czarnych wronPod prąd, tu każdy dba o własną kieszeńPozdrówki dla kumatych w interesie[x2]Rytm ulicy, licz się z tym byś się nie przeliczyłBy twych dni do końca nikt nie policzyłPrzez życie nauczeni, by na siebie liczyćNa zawsze, podwórkowej ligi zawodnicyCo ma być to będzie, to jak dwa razy dwaRytm ulicy na dzielnicy od najmłodszych latUlica może dużo dać, może zabrać wszystkoKiedy giemki blisko, patrz by się nie poślizgnąłNa duszy z blizną, charyzmą w sercu, jebać szydercówZawsze gdy trzeba, we właściwym miejscuSposobem jest spryt, a osłoną nocPopadniesz w rutynę, zgubi cię jeden krokZawistny skurwysynu, nie ma ognia bez dymuTy więźniem pragnienia, człowiekiem czynuRób swoje po cichu, chodź z uniesioną głowąKombinuj tak, by zawsze było dobrze ciNadmuchanym manekinom słowo pogardyWozisz się jak Papaj, a nie umiesz trzymać gardyNajadłeś się szpinaku? cwaniaku nie podskakujNiejeden trafił już na większych kozakówCzego byś nie robił, przeznaczenia nie uniknieszJakbyś nie błyszczał i tak kiedyś zniknieszZdrajcy, frajerzy, rozliczenia czas nadejdzieA ulica swoim rytmem dalej żyć będzie[x4]Rytm ulicy, licz się z tym byś się nie przeliczyłBy twych dni do końca nikt nie policzyłPrzez życie nauczeni, by na siebie liczyćNa zawsze, podwórkowej ligi zawodnicy
Autor tekstu: nieznany

Tłumaczenie piosenki

Lukasyno: Rytm ulicy

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Podoba Ci się tekst piosenki? Oceń tekst piosenki?
0 %
0 %

Inne teksty wykonawcy

Lukasyno: Rytm ulicy

Skomentuj tekst

Lukasyno: Rytm ulicy

Komentarze: 0

Twój komentarz może być pierwszy

Polecane na dziś

Teksty piosenek

Użytkownicy poszukiwali

Teksty piosenek

  • lukasyno rytm ulicy
  • rytm ulicy tekst
  • rytm ulicy lukasyno tekst
  • lukasyno rytm ulicy tekst piosenek
  • lukasyno rytm ulicy tekst piosenki

Ostatnio wyszukiwane

Teksty piosenek

Wybrane

Teksty piosenek

Wykonawcy

Lista alfabetyczna

Tekst piosenki Rytm ulicy - Lukasyno, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Rytm ulicy - Lukasyno. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Lukasyno.