Peja: Dzi

Tekst piosenki

Brak wideo

Peja

Teksty: 162 Tłumaczenia: 0 Wideo: 7

Tekst piosenki

Peja: Dzi

Ja, SLU, właśnie tu, jest tu...Z buteleczka (hehe), jedna mała buteleczka, ta...Dziś wyjdziesz ze mną, bo dziś mi wszystko jednoWiem to na pewno, ta noc-od życia wpierdolDziś wyjdziesz ze mną i nie spytasz o kierunekTej nocnej wyprawy zabić strach, samotność, smutek..Dziś wyjdziesz ze mną, nikt nie spyta mnie czy wrócę,Dziś wyjdziesz ze mną, to czas pijackich wzruszeń..Dziś wyjdziesz ze mną, mam gdzieś rzekomy sprzeciw,Dziś wyjdziesz ze mną, będzie si, jakoś zleciDziś wieczór zimno ciemno, wszystko mi jednoKierunek lokal w którym serwują piekłoTo krystaliczna ciecz w przezroczystym szkleTo jedna z tych piękności której nie rzucę-eBo w tej grze, reguły, zasady są niezmienne,Jak dziewczyny piękne,chętne, uśmiechnięteNa szyi mam już pętle, opcja samobójstwo, zaciskNapić się tak żeby dziś wszystko stracićI nie chodzi tu o forsę, tylko o życie caleNa pohybel wszystkim o tym jak przegiąć paleDrinki doskonale i szemrane towarzychoPij szybko i na czysto żeby szybko znieczuliłoBy serce mocniej bilo, by się ziomuś czuł jak w domu,Z kim i gdzie nie mów nikomu, odrobina rap-hardcoruNie mam powodów by truć lecz wiem na pewnoZe z tej speluny to ty dziś wyjdziesz ze mnąDziś wyjdziesz ze mną, bo dziś mi wszystko jednoWiem to na pewno, ta noc-od życia wpierdolDziś wyjdziesz ze mną i nie spytasz o kierunekTej nocnej wyprawy zabić strach, samotność, smutek..Dziś wyjdziesz ze mną, nikt nie spyta mnie czy wrócę,Dziś wyjdziesz ze mną, to czas pijackich wzruszeń..Dziś wyjdziesz ze mną, mam gdzieś rzekomy sprzeciw,Dziś wyjdziesz ze mną, będzie si, jakoś zleciNa kumpla ci się nie nadam bo na bank wkurwiam twą żonęJestem tylko Ryśkiem a nie Scottim MCKeltonemW środku cały płonę, już pozbawiony złudzeńżyję tak jak chcę i nie próbuj mnie zrozumiećBo sens zycia tu jest, w klubowym zgiełku źródełOto moje Genesis-wiem ty tego nie kupujeszNic nie kapujesz, byś się musiał tak wychowaćSam przygotować do startu w życie popatrzDziś chcę się uratować, mam ten sposób niezawodny,Złoty środek cudowny, styl życia gnoja godnyCierpię choć pogodny, bo świadomy ze tu wróciZe zdwojona mocą zniszczy, zdołuje, zasmuciPierdolę to bo tu dziś tylko na własny rachunekZ ta zacna hołota bez pardonu się skatujeTy czujesz bluesa wujek? Jestem na bluesa skazanyJa gram w tego bluesa, artysta szanowany,Przez łachy uwielbiany, król życia dziś nachlanyStyl życia gnoja pod niebiosa wychwalanyPrzez diabla opętany, ta, wiem to na pewnoZe postawię ci jednego a potem wyjdziesz ze mnąDziś wyjdziesz ze mną, bo dziś mi wszystko jednoWiem to na pewno, ta noc-od życia wpierdolDziś wyjdziesz ze mną i nie spytasz o kierunekTej nocnej wyprawy zabić strach, samotność, smutek..Dziś wyjdziesz ze mną, nikt nie spyta mnie czy wrócę,Dziś wyjdziesz ze mną, to czas pijackich wzruszeń..Dziś wyjdziesz ze mną, mam gdzieś rzekomy sprzeciw,Dziś wyjdziesz ze mną, będzie si, jakoś zleciSłodka Ginger, pokaz pizdę, będąc na dnie chcę tak myśleć,Zapaskudzę czyściec, raz i drugi znów nie wyjdzieAugiaszowy syf w mojej duszy-masz tak myślećBo gówno o mnie wiesz wiec podsuwam ci te wizjePiszę do ciebie list że tak na prawdę tobą gardzę,Podkreślam sarkazmem że ujrzałem w tobie gwiazdęA ty zgarniesz to ze stołu, potem wszystkie ślady zatrzeszI na temat mego życia stawisz mi kazanie ważneTo barowy czmyk, kilka dzisiejszych przemyśleńFrajer powie-mam to w piździe, ja mam w huju- i tak myślęLicz Jasieńku na tych którzy chcą ci pomóc być w grze,Licz Jasieńku na tych którzy mają swe ambicje,Będąc czuły na swą krzywdę wiem że sam dziś stąd nie wyjdęNie próbuj mnie na przyjaźń brać, pod huj- to strasznie lipneW szarej strudze dymu, z drinkiem w dłoni ja tu tworzęW pracy coraz gorzej- raz na wozie, raz pod wozemNie powiem-O mój Boże!-choć ten Bóg darował talent,Już za piętnaście trzecia, pisze, mam serwetki skrawekSam w tym jak palec i z tym mi doskonaleJuż do końca od początku - SLU Gang-ja to chwalęZamieniam to w kawałek, dumnie celebruję baletTu życie me pochwalę i przysłucham się tym mendomI zanim skończą grac ja wiem że wyjdziesz ze mną,Ta, ja w kieszeni z mą butelka..Dziś wyjdziesz ze mną, bo dziś mi wszystko jednoWiem to na pewno, ta noc-od życia wpierdolDziś wyjdziesz ze mną i nie spytasz o kierunekTej nocnej wyprawy zabić strach, samotność, smutek..Dziś wyjdziesz ze mną, nikt nie spyta mnie czy wrócę,Dziś wyjdziesz ze mną, to czas pijackich wzruszeń..Dziś wyjdziesz ze mną, mam gdzieś rzekomy sprzeciw,Dziś wyjdziesz ze mną, będzie si, jakoś zleci
Autor tekstu: nieznany
Data dodania: 2011-02-22

Tłumaczenie piosenki

Peja: Dzi

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Podoba Ci się tekst piosenki? Oceń tekst piosenki?
0 %
0 %

Inne teksty wykonawcy

Peja: Dzi

Skomentuj tekst

Peja: Dzi

Komentarze: 0

Twój komentarz może być pierwszy

Polecane na dziś

Teksty piosenek

Wykonawcy

Lista alfabetyczna

Tekst piosenki Dzi - Peja, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Dzi - Peja. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Peja.