Urwis: Dziecięcy Strach

Tekst piosenki

Urwis

Teksty: 16 Tłumaczenia: 0 Wideo: 15
Profil artysty

Tekst piosenki

Urwis: Dziecięcy Strach

Przez szparę pod drzwiami sączy się smuga światła zbyt mała
Bym mógł spokojnie zasnąć bez strachu bez tych odczuć ciała
Więc zwijam się w kącie łóżka mały, bezradny tak jak może być tylko dziecko gdy przychodzi dziecięcy strach
Niedawno mama mi wspomniała o tym potwornym krzyku, który zrywał ją w środku nocy
I o jej małym synku, którego koszmar senny był takim przeżyciem, że nie mogła go przekonać, żeby przestał już krzyczeć
Mały chłopiec nie był w stanie, bo to co go przerażało, wypełniało całą przestrzeń, przeszywało jego ciało
Potworny dźwięk dobiegał zewsząd, jakby skrobanie
Za kilka lat wciąż będzie lęk budzić, w pamięci zostanie
Strach się zbliża spoza świata, nasiąka nim ciemność wokół
Nadchodzi przebudzenie w pościeli mokrej od potu
Nie możesz otworzyć powiek, bo za nimi strach się kryje
Otwórz usta, głośno krzycz i rękami zasłoń szyję
Przykryj się kołdrą i czekaj na ratunek dorosłego
Jest odporny nie rozumie strachu dziecięcego
Wbiega krzykiem obudzony mocno cię przytula
Bezpieczny w jego ramionach, wiesz że ktoś nad tobą czuwa

Pokój, w którym bawimy się za dnia, po zmroku staje się obcy
W ciemności najlepiej działa wyobraźnia dlatego boimy się nocy
Umysł dziecięcy jest nie racjonalny, więc to czego nie znamy składamy sobie w osobisty koszmar i boimy się o siebie samych
Zawsze bałem się zwykłych rzeczy gdy tylko gasło światło
Zostawiając miejsce do namnażania się moim imaginacjom
Wszystkie tak bardzo potworne wizje rodziły się w mojej głowie
Byłe uosobienie wszystkich rzeczy, które nosiłem w sobie
Może dziecięce, może dziecinne lecz bardzo pierwotne
Były te wizje i były te krzyki tnące mrok wielokrotnie
Nieskrępowane, niezamknięte w świata o mnie fantazje
Byłem najprawdziwszym sobą, nie musiałem wypaść odważnie
Teraz nie krzyczę, to nie przystoi, byłoby nieodpowiednie
Lęki stały się mniej wyraźne tak jak noc o świcie blednie
To nie oznacza, że się skończyły, mam w sercu odrobinę mroku
Już nie odczuwam dziecięcego strachu tylko dorosły niepokój
Mogę otworzyć powieki szeroko, ciemność strachu nie kryje
Lecz usta otwarte tlenu nie dają, bo coś mi oplata szyję
Owijam twarz w maski wyobrażeń i udaję dorosłego
Jestem odporny, chętnie się cofnę do życia dziecięcego
Opanowałem noc do perfekcji gdy nadchodzi senność
Filmy, kluby, zabawa, alko, stara znajoma, ciemność
Problem pojawia się gdy o poranku wchodzę w światła plamę
A światło kieruje spojrzeniem na życie co wyżyna ranę, która ciągnie się, jest długa od oczu przez szyję
Dalej miażdży mi płuca lodem i sprawia, że wyję
Potem łamie kręgosłup, żołądek wyciąga przez gardło
Gruchocze mi nogi dba by wszystko umarło
Staram się walczyć więc targam moje kości połamane
Na kolanach zdartych, w moich ustach lament
Bardzo cichy, bo nie chcę by go ktokolwiek usłyszał
Ale nigdy nie dopuszczę by powlekła mnie cisza
Autor tekstu: Julian Frysztacki (Urwis)
Tekst dodał: Kitewiczka

Tłumaczenie piosenki

Urwis: Dziecięcy Strach

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Podoba Ci się tekst piosenki? Oceń tekst piosenki?
100 %
0 %

Inne teksty wykonawcy

Urwis: Dziecięcy Strach

Skomentuj tekst

Urwis: Dziecięcy Strach

Komentarze: 0

Twój komentarz może być pierwszy

Polecane na dziś

Teksty piosenek

  • Równy start (feat. ZBUKU, Jano Polska Wersja) Chris Carson x DJ Soina
    „Nie miały perspektyw i wzorców zwykłe chłopaki z podwórek gdzie najebany sąsiad chciał udusić babę sznurem ja kryłem pod kapturem naturę i swój talent że się uda wyrwać jeszcze wtedy nie wiedziałe”
  • 1-2 X Natalia Szroeder
    „A może się przetnę na pół I dam ci jedna połowę Druga zostanie jak jest Po jednej połowie na głowie Może się stanę powietrzem I będziesz mnie mógł wdychać mnie wszędzie I się stanę strumieniem”
  • chciałem ci powiedzieć E V
    „Bo dzisiaj chciałem ci powiedzieć Ze w sumie to nie wiem czy to ma sens Twoje oczy wyznaczały cel Dzisiaj krążę po mieście Nie wiem czego chcę Dam ci kwiaty jak zawsze Później łzy na posadzkę ”
  • Scyzoryk Janosika Intruz
    „Fauna i flora, Janosik z Opola Cyk cyk cyk, Scyzoryk Cyk cyk cyk, Scyzoryk Pracuje umysłem, sercem i rękoma I kitram towar kiedy jestem w trasie Szczęścia mi nigdy nie dała podkowa Jestem z Op”
  • Za mordę złapani Ivan Komarenko
    „Normalność się kuli cichutko jak myszka Tak skromnie się tuli w pąsowych policzkach A chamstwo w dostatku panoszy się wszędzie Po smacznym obiadku, w królewskim obłędzie! Milczenie jest owiec, a”

Ostatnio wyszukiwane

Teksty piosenek

Wybrane

Teksty piosenek

Wykonawcy

Lista alfabetyczna

Tekst piosenki Dziecięcy Strach - Urwis, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Dziecięcy Strach - Urwis. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Urwis.