Tekst piosenki
Pewnien chłopiec nie miał kobiety
i zaspokajał się sam.
Wyznał na spowiedzi swoje grzechy
lecz ksiądz pokuty mu nie dał.
W gęstwinach parku chłopiec z siekierą,
skrwawione krocze, lepka krew.
Kobiety nigdy mieć nie będzie
Zapłacił Bogu za swój grzech.
Inna dziewczyna nie miała mężczyzny
i zamiast niego butelki wkładała,
Któregoś dnia swąd spalenizny.
Swąd przypominał dziewczęcego ciała.
Zwęglone szczątki tego ciała
zarejestrował policjant bez wąsów
Spalona pięść krzyżyk ściskała
- ostatni świadek jej w ogniu pląsów.



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
