Tekst piosenki
Wyrzucam telefon do morza, moich ludzi mam przy sobie
Zgubiłem kluczyki do domu, dobra – przenocuje mnie mój ziomek [kurwa
Ktoś ukradł moje Porsche, w środku zostawiłem portfel, serio czy może być gorzej?
Mordo, nic nie znaczą te pieniądze – będzie trzeba to odrobię to w dobę
Podjeżdżam na party na boss, shawty pokaż mi tamto i to
Barbie, nie ważne jest salto i kosz, Elon Musk nie ma stylu jak ja
Słuchaj, możesz mieć hajs, możesz mieć jacht, możesz mieć wille i możesz mieć bank
Możesz mieć lambo, możesz mieć dwa, ale to co ja mam, nosi się w DNA
Wole żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem bom, bom, bom
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek bom, bom, bom
Jestem piratem, ale nie potrzebna mi mapa bom, bom, bom
Bo bym ciebie znalazł, nawet na krańcu świata
Wole żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem bom, bom, bom
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek bom, bom, bom
Jestem piratem, ale nie potrzebna mi mapa bom, bom, bom
Bo bym ciebie znalazł, nawet na krańcu świata
Mam Backwoods, w moim ręku, z braćmi pachnę jak Kingston
Sweet ZZ z moją karabiką z nią widzę przyszłość tak jak Calypso
Jak twój były przyjdzie, oblejemy go drinkiem, więcej już nie będziesz płakać [brr
Ra-ta-ta-ta-ta, jak Lewandowski top siata
Twój uśmiech pięknie wygląda, czuje się jak California
Przy zachodzie słońca chce przy tobie zostać do samego końca
Jeszcze jeden łyk został w szklance, więc to pewne, że dziś nie zasnę
Skarbie, naprawdę, mała tańcz ej, zawsze ciebie odnajdę
Wole żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem [bom, bom, bom
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek [bom, bom, bom
Jestem piratem, ale nie potrzebna mi mapa [bom, bom, bom
Bo bym ciebie znalazł, nawet na krańcu świata
Wole żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem [bom, bom, bom
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek [bom, bom, bom
Jestem piratem, ale nie potrzebna mi mapa [bom, bom, bom
Bo bym ciebie znalazł, nawet na krańcu świata
Gdy minął dzień, a słońce poszło spać
To szukaj mnie na jednej z dzikich plaż
Daj muzykę w górę, tez lubię ten numer
Pokaz mi co umiesz, bez żadnych wymówek
Na krańcu świata chłopak z tak małego miasta
W tak małym pokoju marzył o tak wielkich gwiazdach
Tamtego lata, byłem w podartych ubraniach
Ty i tak na mnie spojrzałaś i nikt wcześniej tak nie patrzył
Wole żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem bom, bom, bom
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek bom, bom, bom
Jestem piratem, ale nie potrzebna mi mapa bom, bom, bom
Bo bym ciebie znalazł, nawet na krańcu świata
Wole żyć dzień jak król niż przez całe życie być szczurem bom, bom, bom
Zburzymy każdy mur i wypijemy każdy trunek bom, bom, bom
Jestem piratem, ale nie potrzebna mi mapa bom, bom, bom
Bo bym ciebie znalazł, nawet na krańcu świata

![Fisz Emade "Człowiek nie do końca": Dojrzały rap dla współczesnego człowieka [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000NE75DLEA61OAE-C492.webp)




