Tekst piosenki
Nade mną trójwarstwowe chmury
Pode mną dwupasmowa droga
A wokół morze subtelności
na które patrzeć mi było szkoda
Czasem nie widzę czubka nosa
Udaję że lepiej nie widzieć jest
Niedostrzeżonych kilka znaków
treściwszych niż wymowny gest
A kiedy temperament świata
Osiąga podkrytyczny stan
Wszystko zabójczo intensywne
Wyraźniej słyszę to co gram
Wyraźniej widzę tego w lustrze
Wcale mi nie żal że to ja
Wszystko przenika się ze wszystkim
Zwalnia i jedocześnie gna
W dół zasłonę, w dół zasłonę
Jeden krok na drugą stronę
W dół zasłonę, w dół zasłonę
Jeden krok na drugą stronę
Posłuchaj proszę bo to prawda
Że w takich chwilach warto żyć
Każdy na sobie niech to sprawdzi
nawet cyniczny tak jak Ty
Ja wnikam tam gdzie widok jasny
A każdy milimetr soczyście lśni
I niedorzecznie połaskocze
Co uwalniało dawne łzy
W dół zasłonę, w dół zasłonę
Jeden krok na drugą stronę
W dół zasłonę, w dół zasłonę
Jeden krok na drugą stronę

![Rubens o swoim nowym krążku: "Lubię, kiedy płyta stanowi zamkniętą, kompletną całość" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MTWOQN7YDUATB-C492.webp)
![Babie Lato: "To, że się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MRAAJ7R7OU9QY-C492.webp)
![Leon Krześniak: "Tęsknię za człowiekiem w muzyce" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MR2YUIOWGLK52-C429.webp)


![GoGo Penguin w Warszawie: "Dla wszystkich tych, którzy stawiają na muzykę" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MP6S2MJVPYQSQ-C429.webp)