Tekst piosenki
Mam swoje własne wady,
Które często pokazuje.
Jeśli bardzo mnie wkurzysz,
Wtedy chce mi się krzyczeć.
Naprawdę mi nie zależy,
O czym mówią i myślą inni.
W cudzych oczach odgrywamy
Wyimaginowany film.
Pewnie zdeptasz mnie dziś z błotem.
Potem zaraz mnie przeprosisz.
Jak ptak z urwanym skrzydłem
Będę się kołatał.
Chyba zaraz tu wybuchnę,
Jeśli czegoś mi nie powiesz.
Lont powoli się dopala
Do bomby niedomówień.
Trochę schudłem, nie zmądrzałem
Mówią: Wyjdziesz na tym źle!
W zgodzie z sobą i przynajmniej
Nie mam czego się wstydzić.
Cóż, wszytko może się zdarzyć
W emocjonalny piątek




![Zakopower XX Miuosh w Krakowie: ciary, a to dopiero 30 sekund koncertu [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000KD805G2U7GMT8-C429.webp)

