Tekst piosenki
Ekipa siema świat się niezmienia
Dużo celów wyznaczonych
W głowie zawieszonych
Tak jak naczynia wszystko pęka
Cierpień Męka, humor dopisuje
Kupmel staje murem
Wysokości mur zazdrości
Od Chin aż po mój świat mineło pare lat
Nic się niezmieniło co dzien w sercu biło
Ten czas to miejsce Poznańskie wieńce
Biało-niebieska kraina w oczach lśniła
Rozpatrywana akcja w ciemniej ulicy miasta
Moje miejsce takie wdzięcznym bądz polakiem
Na zawsze tu zostane
Nie będe wybierał umiejętności, okazywał zazdrości
Bo to ten czas to miejsce
Marzyć niechcę, doszłem do celu
Widziałem ludzi wielu
Ta akcja ciśnienie wzrasta
Moje mienie takie maniak zawsze latem
Wypady na piachy laski niezakładamy maski
Słonecznika pod klatką kupa
Wiesiu z miotłą rusza
Gdy wychodzisz rano on macha szufladą
Miejsce to Piła
Lechicka przyjaźń biła
Kumpli mam wielu, mówie do nich przyjacielu
Koniec tego kawałka Siema elo elo...

![Flo Rida "Club Can't Handle Europe Tour": Make some noooise! [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MU0KDRMQXEA5W-C492.webp)
![Mata dwukrotnie na Narodowym: Polski rap ma się dobrze [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MSP6NO027WX07-C492.webp)



