Tekst piosenki
I.
Raz letnim popołudniem spotkałem cygankę
Spytała czy powróżyć podałem jej rękę
Wróżyła o miłości samotnej ze złotem
I pięknej jak te róże które kwitną latem
Wróżyła o miłości samotnej ze złotem
I pięknej jak te róże które kwitną latem
II.
A lata upływały a ja wciąż czekałem
I choć jej czy nie z wróżby ciągle rozmyślałem
Myślałem o miłości którą mi ona da
Widziałem ją w klejnotach w sukience ze złota Myślałem o miłości którą mi ona da
Widziałem ją w klejnotach w sukience ze złota
III.
Już wiosna obeswiela a ja wciąż czekałem
I choć jej czy nie z wróżby ciągle rozmyślałem
O wróżko czrodziejko wróć wodę latami
Nie chcę to dla pieniędzy chcę tylko młody być
O wróżko czrodziejko wróć wodę latami
Nie chcę to dla pieniędzy chcę tylko młody być






