Tekst piosenki
Nie odkładaj...
Nie odkładaj...
Wiosna przyszła, z nią białych bzów gałęzie
I nadzieja, że to teraz, że to już
Powiedz "tak", no powiedz wreszcie "niech tak będzie"
Weź pierścionek, przyjmij to naręcze róż
Nie odkładaj, no a potem nie mów mi: "tak ma być"
Moje serce z tęsknoty pragnie kochać i żyć
Nie odkładaj, no a później nie mów mi: "to nie tak"
Nie obiecuj, nie czekaj, miłość to nie jest gra
Zapomniałaś na zielonej trawie rosę
Kiedy latem krótkie noce, długie dni
Zapomniałaś, bukiet kwiatów ci przyniosłem
Zapomniałaś, już nie musisz mówić nic
Nie odkładaj, no a potem nie mów mi: "tak ma być"
Moje serce z tęsknoty pragnie kochać i żyć
Nie odkładaj, no a później nie mów mi: "to nie tak"
Nie obiecuj, nie czekaj, miłość to nie jest gra
Przeszła jesień, a z nią smutek, deszcz i słota
Liści zapach i zamglony, zimny świat
Nie mam srebra, sznurów pereł, garści złota
Serce mam, i tylko to ci mogę dać
Nie odkładaj, no a potem nie mów mi: "tak ma być"
Moje serce z tęsknoty pragnie kochać i żyć
Nie odkładaj, no a później nie mów mi: "to nie tak"
Nie obiecuj, nie czekaj, miłość to nie jest gra
Nie odkładaj, no a potem nie mów mi: "tak ma być"
Moje serce z tęsknoty pragnie kochać i żyć
Nie odkładaj, no a później nie mów mi: "to nie tak"
Nie obiecuj, nie czekaj, miłość to nie jest gra
Biała zima, z nią srebrzyste śniegu łany
I kolęda, na choince świateł blask
Ciągle czekam, ciągle jestem zakochany
Daj mi rękę, daj mi serce, daj mi znak
Nie odkładaj, no a potem nie mów mi: "tak ma być"
Moje serce z tęsknoty pragnie kochać i żyć
Nie odkładaj, no a później nie mów mi: "to nie tak"
Nie obiecuj, nie czekaj, miłość to nie jest gra
Nie odkładaj, no a potem nie mów mi: "tak ma być"
Moje serce z tęsknoty pragnie kochać i żyć
Nie odkładaj, no a później nie mów mi: "to nie tak"
Nie obiecuj, nie czekaj, miłość to nie jest gra
Nie odkładaj, no a potem nie mów mi: "tak ma być"
Moje serce z tęsknoty pragnie kochać i żyć
Nie odkładaj, no a później nie mów mi: "to nie tak"
Nie obiecuj, nie czekaj, miłość to nie...






