Tekst piosenki
Nie wiem, jak u Ciebie, ale u nas wszystko spoko, bo nieważne źle czy dobrze, zawsze bite 5. Nasi ludzie stoją obok Nie tylko po to, by ustawiać się do zdjęć (x2)
Z moim ziomkiem bez umowy na papierze Bo ta przyjaźń to nie przyjaźń na papierze Te relacje nieoparte na papierze Na papierze, na papierze (x2)
Całe lata budujemy te relacje Przyjaźń to nie biznes, tylko wspólne akcje Moi ludzie ze mną, mamy jedną frakcję O czym gadać, mamy o czym gadać Wpadam se do ziomka z flachą na bajerę Jedyny papier, jaki mamy, to bibułkę Czekaj Byku, już to skręcam, tylko skruszę O czym gadać, mamy o czym gadać Dwie są nogi, no to polej na dwa palce Bóg lubi Trójcę, więc trzeciego nie odmówię Chodź na bucha, zajaramy tutaj w oknie O czym gadać, mamy o czym gadać Nie musimy nic udawać, naturalne Wszystko, znamy się przecież jak łyse konie Na betonie napisane, nie na kartce Co tu gadać, z ziomem zbita graba
Z moim ziomkiem bez umowy na papierze Bo ta przyjaźń to nie przyjaźń na papierze Te relacje nieoparte na papierze Na papierze, na papierze (x2)
Tylko cesarski lot, żaden Brutus A judasz – przez niego patrzę, by uniknąć kuku Jak trzeba coś załatwić, to deal bez narzutu Bo łączy nas coś więcej niż bluetooth
Chcesz żyć w czyimś świetle To bądź gotów żyć w czyimś piekle Tych na półmetek nikt nie chce I nie mów mi mordeczko, jeśli znasz mnie tylko z klipu na Esce Albo masz we friendsach na fb
Niejeden już taki chciał tu świecić jak reflektor Ja nie bujam się z ludźmi, których strugał Gepetto Zawsze mam włączone filtry na to, co pierdolą Tu oko za oko, a nie follow for follow
Ja robię operacje, typie, możesz mówić mi Religa Choć nie mam miejsca dla tych, którzy mają sztuczne serce Życie zapierdala jak asteroida A ja się już nie martwię o to, że tu różnie będzie, nie
Z moim ziomkiem bez umowy na papierze Bo ta przyjaźń to nie przyjaźń na papierze Te relacje nieoparte na papierze Na papierze, na papierze (x2)






