Tekst piosenki
Moi ludzie nie będą za mnie umierać, oni muszą dla mnie żyć Wokół ruska ruletka, większość szakale, co tylko chcą wszystko gryźć Są sprawy ważne, ważniejsze i te najbliższe, co nie są za hajs To są te sprawy, co w sercu siedzą – to do nich dzisiaj należy mój świat Moim ludziom głów nie zabrała kariera, nie dali się jej zryć Ciągle jesteśmy ludźmi, choć Babilon kusił, by łatwiejszą drogą iść Łatwiejszą, tylko wbrew sobie, co na manowce prowadzi na bank Na dzień dzisiejszy zbieram nagrodę z tej drogi, którą kroczę od lat
Ref.: W dupie opinie mam na siebie liczę, liczę, liczę, liczę Wiem w co i z kim gram przez całe życie, życie, życie, życie Moje sprawy – mój kram, zachowaj ciszę, ciszę, ciszę, ciszę Bas Tajpan, Bob One w najwyższej lidze, lidze, lidze, lidze (x2)
Na siebie liczę, mam swoją bajkę Trzeba mieć gardę w świecie, gdzie każdy ma rację Pierdolę gadkę typów, których wyleczyć z tego musiałby Dr. Martens Wyjebane centralnie – jak gadasz do mnie, to nie z wykrzyknikiem A jak w końcu się zamkniesz, to idź i obadaj, czy mnie nie ma na VIP-ie
Na siebie liczę Może dlatego, że lubię wygrywać Tu, gdzie jak mówisz im prawdę, się każdy unosi jak jebany magiczny dywan Ktoś ma znowu do mnie interes, ale mnie to już nie interere Mówią, że mają najświeższe pomysły, ale są kurwa świeże jak menel
Na siebie liczę – to z osiedla matma Bo potrafię dodać sobie dwa do dwóch Pomnażać hajs i procenty ogarniać A to, co mi mówią, to dzielić przez pół Choć się bujają tutaj jak na statkach To pod moją nogą zawsze twardy grunt Według własnych map jest ta nawigacja A nie tak, że jutro ja będę tu znów Na siebie liczę Bez żyrantów, pożyczek Kiedy wszystko w porządku I gdy życie się sypie Na siebie liczę
Ref.: W dupie opinie mam na siebie liczę, liczę, liczę, liczę Wiem w co i z kim gram przez całe życie, życie, życie, życie Moje sprawy – mój kram, zachowaj ciszę, ciszę, ciszę, ciszę Bas Tajpan, Bob One w najwyższej lidze, lidze, lidze, lidze (x2)






