Tekst piosenki
Okręt, tramwaj, zegar w dobrym stanie Bombę również nawet dziś Sprzedam, każda dobra jest zamiana Interesu trzeba mi.Medytacje, fascynacje W hermetycznym worku tkwią,Głębie przeżyć czy frustracje Obcym słowem dla mnie są!Tempo życia zmusza do korekty Różnych pojęć, różnych słów.Koniec wszelkich złudzeń i obiekcji,Ogłoszenie piszę znów.Ja wykonam strój galowy,Ja przysługę oddam ci.Strój z połyskiem hebanowym,Co ma wieko zamiast drzwi.Licytacja między złem a bogiem Gdzieś tam w górze pewnie trwa,Kto zasługi większe tu położył,Ksiądz, czy diabeł, czy też ja...Medycyna, kokaina,Artystycznie twórczy luz,Może ten, co w przeznaczenie Ten ostatni ubiór wniósł?Milion rzeczy mijasz, musisz kluczyć Po rozstajach wielu dróg,Jednak gdzieś już na samiutkim końcu Ogłoszenie szybkie zgłoś:Kto wykona strój galowy,Kto przysługę odda mi,Strój z połyskiem hebanowym,Co ma wieko zamiast drzwi?






