Tekst piosenki
A miał na imię Woland
A to nie bez kozery, bo
Bo był bardzo uczynny,
Kiedy chciał być uczynny
I był do bólu szczery,
Kiedy chciał przypierdolić
A, a ludzie ciągle chodzą do niego
Uczyć się wszystkiego
Znalazłem wczoraj z kaslulcem wora
Z wora szczerzyła zęby paszcza potwora
Niepotrzebne, niepotrzebna
Znalazłem dzisiaj z plastiku misia
W torbie miał dwa piwka
Z zębów mu sterczała fifka
Niepotrzebna, niepotrzebne
A miał na imię Woland
A to nie bez kozery, bo
Bo był bardzo uczynny,
Kiedy chciał być uczynny
I był do bólu szczery,
Kiedy chciał przypierdolić
A, a ludzie chodzą do niego
Uczyć się wszystkiego
A dawno temu, kiedy zaznałem biedy
Nie rozumiałem środka,
Stąd moja częsta wywrotka
Niepotrzebny, niepotrzebna
Przed monopolem znalazłem zeta,
Nie kupię wina, bo pora nie ta,
Albo wcale, albo wcale
A miał na imię Woland
A to nie bez kozery, bo
Bo był bardzo uczynny,
Kiedy chciał być uczynny
I był do bólu szczery,
Kiedy chciał przypierdolić
A, a ludzie ciągle chodzą do niego
Uczyć się wszystkiego

![Ninja Episkopat: "Żyjemy sensacyjnymi historiami, a potem nie zachodzą żadne zmiany" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NFREVIAS8R7MM-C492.webp)


![Faux Real o powrocie do Polski: "Powoli budujemy tu swoją społeczność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NE569BXUEG35E-C429.webp)
![Dan Barrett (Giles Corey): "Czuję, że mam wystarczająco dużo nowych rzeczy do powiedzenia" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NDVHN199GMOLW-C429.webp)
