Tekst piosenki
A miał na imię Woland
A to nie bez kozery, bo
Bo był bardzo uczynny,
Kiedy chciał być uczynny
I był do bólu szczery,
Kiedy chciał przypierdolić
A, a ludzie ciągle chodzą do niego
Uczyć się wszystkiego
Znalazłem wczoraj z kaslulcem wora
Z wora szczerzyła zęby paszcza potwora
Niepotrzebne, niepotrzebna
Znalazłem dzisiaj z plastiku misia
W torbie miał dwa piwka
Z zębów mu sterczała fifka
Niepotrzebna, niepotrzebne
A miał na imię Woland
A to nie bez kozery, bo
Bo był bardzo uczynny,
Kiedy chciał być uczynny
I był do bólu szczery,
Kiedy chciał przypierdolić
A, a ludzie chodzą do niego
Uczyć się wszystkiego
A dawno temu, kiedy zaznałem biedy
Nie rozumiałem środka,
Stąd moja częsta wywrotka
Niepotrzebny, niepotrzebna
Przed monopolem znalazłem zeta,
Nie kupię wina, bo pora nie ta,
Albo wcale, albo wcale
A miał na imię Woland
A to nie bez kozery, bo
Bo był bardzo uczynny,
Kiedy chciał być uczynny
I był do bólu szczery,
Kiedy chciał przypierdolić
A, a ludzie ciągle chodzą do niego
Uczyć się wszystkiego


![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C492.webp)
![Odpowiedzialność: Kultura jest stale wypierana z miasta przez deweloperkę [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NA58PFCIGRJC5-C429.webp)


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C429.webp)