Tekst piosenki
W naszej wiosce życie płynie,
tutaj humor nie zaginie,
co sobotę każdy daje w gaz.
A w niedzielę leczy kaca,
i powoli siła wraca,
bo robota znowu czeka nas.
Hej, ha! - Niech gra muzyka,
tu co tydzień każdy fika.
Flacha stoi, basik gra,
Niech sobota wiecznie trwa!
Dziś impreza u Kazika,
Kazik lewą nóżką fika,
słucha jak muzyka pięknie gra.
Anka ciało swe wygina,
tak jest giętkie jak sprężyna,
każdy na nią chrapkę dzisiaj ma.
Hej, ha! - Niech gra muzyka,
tu co tydzień każdy fika.
Flacha stoi, basik gra,
Niech sobota wiecznie trwa!
Tu na stole stoi flacha,
a pod stołem jest Yamaha,
a z Yamahy napierdala bas.
Mańka poszła do kościoła,
więc jej mężuś Kaśkę woła,
bo się z Kaśką bzyka raz po raz.
A tam w kącie na kanapie
Jolkę, Grześ za cycki łapie
Jolka se na mandolinie gra.
Gienek gada z Karoliną
pewnie razem dziś popłyną
Ta dziewczyna dobrze temat zna.
Hej, ha! - Niech gra muzyka,
tu co tydzień każdy fika.
Flacha stoi, basik gra,
Niech sobota wiecznie trwa!
Mietek znowu w kącie stoi
i się czegoś bardzo boi
A z tym strachem jest mu bardzo źle.
On troszeczkę jest nieśmiały
babie nie pokaże pały
Chociaż każda baba z Mietkiem chce.
Dzisiaj dołączyła Zocha,
ta co się tak we mnie kocha,
może ją przelecę pierwszy raz.
Nie wiem tylko gdzie pójdziemy
Jak już troszkę wypijemy
Żeby tylko nikt nie nakrył nas.
Hej, ha! - Niech gra muzyka,
tu co tydzień każdy fika.
Flacha stoi, basik gra,
Niech sobota wiecznie trwa!
I tak nam weekendy płyną
i godzina za godziną
każdy o sobocie marzy wciąż
Nie wie mąż co robi żona
żona nie wie, że zdradzona
Przecież jej nie powie tego mąż.
Gdy imprezy kres nadchodzi
Każdy do dom się rozchodzi
buziaka na pożegnanie śle.
A za tydzień, już u Stacha
Znów na stole stanie flacha
I impreza nowa zacznie się.
Hej, ha! - Niech gra muzyka,
tu co tydzień każdy fika.
Flacha stoi, basik gra,
Niech sobota wiecznie trwa!






