Tekst piosenki
W tym wszystkim jedna myśl, że jesteś Ty choćby niewiem
Gdy będę tracił grunt Twoja ręka mnie podniesie,
Wiem, że nie przejdziesz tak po prostu bez niczego
Nie zrobisz mi tego znamy się dokładnie
Każdą rocznicę spędzimy gdzieś specjalnie,
Unikalnie wszystkie minuty przeżyć inaczej
U Twojego boku odjechać tak na maksa
Mam cię w głowie, w sercu, w duszy, wiesz to wszystko mnie przerasta,
I kocham to za tym tęsknię nie porównam
Tego uczucia dzięki czemu już połowka,
Nie muszę więcej szukać nie obejmę słowem
Taka jesteś aniele swoim życie cię ochronię...
Ref: "Żadna z łez nie popłynie już nigdy
Nie pozwolę mojej głupocie więcej cię krzywdzić,
Mówię czasem rzeczy których sam nie rozumiem
Powiem coś głupiego a później żałuję,
Gdy ranię cię słowami czuję się zerem
Wiem że nie powinienem nie powinienem...
Czuję się winny za każdy Twój płacz
Jeśli będzie jeszcze raz wezmę pistolet złoty strzał,
Bo nie chcę sprawiać bólu nieprzemyślane kroki
Skutki są takie że ty cierpisz zamiast idioty,
Miałem to na oku zawsze tylko teraz
Mówię te słowa by przy wszystkich ci obiecac,
Że będzie inaczej a napewno nie jak było
Zapomnij proszę bo mamy inny cel na przyszłość,
Chodźmy w jego stronę tam czeka miłość
Nie żadne głupie żarty po których robi się przykro,
To wszystko jest na serio kotku ja cię kocham
Dla mnie zawsze afrodytko będziesz Zbroja Boga...
Ref: "Żadna z łez nie popłynie już nigdy
Nie pozwolę mojej głupocie więcej cię krzywdzić,
Mówię czasem rzeczy których sam nie rozumiem
Powiem coś głupiego a później żałuję,
Gdy ranię cię słowami czuję się zerem
Wiem że nie powinienem nie powienienem...
Chcemy być wolni i jesteśmy wolni
Biegniemy tam gdzie inni podążali lecz nie doszli,
Na drugi koniec świata jak idziesz ja tym bardziej
Zawsze z tobą chcę być jak Bonnie z Clydem,
Powiedz jak można się nie zakochać gdy przechodzisz
Nie ma mowy każdy wlepia w ciebie oczy,
Tak na poważnie pół galaktyki chce szanse
To można wyczytać z ich oczu wzrok jak snajper....
Ref: "Żadna z łez nie popłynie już nigdy
Nie pozwolę mojej głupocie więcej cię krzywdzić,
Mówię czasem rzeczy których sam nie rozumiem
Powiem coś głupiego a później żałuję,
Gdy ranię cię słowami czuję się zerem
Wiem że nie powinienem nie powienienem...






