Tekst piosenki
Jedna za drugą nie chodzi o suki, mi chodzi o kreski chodzi o te butelki.
Jedna za drugą nie chodzi o suki, mi chodzi o kreski chodzi o te butelki.
Jedna za drugą nie chodzi o suki, mi chodzi o kreski chodzi o te butelki. Nikt nie odwiedza mnie może się wystraszyli tego jak wygladam kiedy lecę parę dni. Pół litra mięty i czerwone szlugi, ona się rozbiera wie dobrze jak kusić, w długi wjebany by opłacić długi. Jak mam kiedykolwiek się czegoś nauczyć. Piszę małolata że będzie rzucać na mnie jakieś czary, ale wątpię żeby działały. Mówi żebyśmy chociaż spróbowali, módl się żeby za marzenia nigdy nie karali. Bo byśmy dawno wisieli tam czaisz, czaisz, czaisz, czaisz
Czego nie czaisz jak widzę wszystko, oby to wszystko nam wyszło. Robię to dalej więc spalam coś a ona blisko, typie z muzyką przez całe życie to jest real talk. Tylko chcesz prochy a nie chcesz nic więcej, wszędzie wiesz głosy chcą dać mi to szczęście. Piszę no co ty oddałem Ci serce. Nie wiesz co z tobą gdy wchodzę na szczyt. Co jest tak naprawdę ważne, mała mi teraz mówi samą prawdę. Kilka dni znowu mam tu jakieś akcje ze mną, ty dalej przyznajesz mi rację. Więc na poważnie, wszystko cie dobija, o ciebie się martwię gdy wpada mi kmina, nie wiem dlaczego to nie moja wina, ona zostaje mija już godzina. Tylko chcesz plik a nie te benzo, to nie są sny za toba w ciemno. Nawet nie rani gdy wchodzi ten klejnot, ona tak naprawdę była tą jedną. Była tą jedną a oni na perkach, wszędzie wokół siebie jest aferka, znowu podjeżdża tutaj l'ka, czekaj jeszcze trochę będzie scenka.
Była tą jedną a oni na perkach, wszędzie wokół siebie jest aferka, znowu podjeżdża tutaj l'ka, czekaj jeszcze trochę będzie scenka.
Jedna za drugą nie chodzi o suki, mi chodzi o kreski chodzi o te butelki. Nikt nie odwiedza mnie może się wystraszyli tego jak wygladam kiedy lecę parę dni. Pół litra mięty i czerwone szlugi, ona się rozbiera wie dobrze jak kusić, w długi wjebany by opłacić długi. Jak mam kiedykolwiek się czegoś nauczyć. Piszę małolata że będzie rzucać na mnie jakieś czary, ale wątpię żeby działały. Mówi żebyśmy chociaż spróbowali, módl się żeby za marzenia nigdy nie karali. Bo byśmy dawno wisieli tam czaisz, czaisz, czaisz, czaisz.



![Fisz Emade "Człowiek nie do końca": Dojrzały rap dla współczesnego człowieka [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000NE75DLEA61OAE-C429.webp)


