Tekst piosenki
To jest ta chwila, wyzwala się endorfina
Nie ma już ciebie, coraz więcej gwiazd na niebie.
Dość mam już twojego zapewniania, że dla ciebie jestem taka fajna
Pakuj więc walizki mój kolego, szukaj sobie szczęścia kolejnego...
Może byłam twym marzeniem, lecz nie jestem przeznaczeniem
Wybacz skarbie, nic nie czuję,
Ciebie już nie potrzebuję.
Teraz w końcu wiem, że żyję.
Tańczę, aperola piję, chwytam w dłonie każdą piękną chwilę.
Z przyjaciółmi fiesta trwa dziś do białego rana
W tysiącu spojrzeń tonę, parkiet płonie, mówię Tobie Nara!
Może byłam twym marzeniem, lecz nie jestem przeznaczeniem.
Uwielbiałam twoje boskie ciało, ciągle było mi go wciąż za mało.
Lecz dziś wiem na pewno, że więcej już nie ugnę się.
Może byłam twym marzeniem, lecz nie jestem przeznaczeniem.
Wybacz skarbie, nic nie czuję, ciebie już nie potrzebuję.
Teraz w końcu wiem, że żyję.
Tańczę, aperola piję, chwytam w dłonie każdą piękną chwilę
Z przyjaciółmi fiesta trwa dziś do białego rana
W tysiącu spojrzeń tonę, parkiet płonie, mówię Tobie Nara!
Na na na na nara
Już nie musisz się tu starać, już nie musisz się tu starać...
Uuuu oooo
W tysiącu spojrzeń tonę, parkiet płonie, mówię Tobie Nara!
Na na na na na na nara...
O utworze
Dżasta prezentuje piosenkę "Nara". Autorami utworu są Justyna Peszko i Łukasz Peszko.






