Tekst piosenki
Otwieram oczy - zbuntowani młodzi Mocno pijani domagają się swobody Na co dzień synowie bogatych rodziców Kontestatorzy z modnego "butiku"Wszyscy tacy sami Planowo zwariowani ...Otwieram oczy - pijani chuligani Mocni w ręku, kiedy nie są sami Później na ulicy strach zmienia ich oblicze Ręce w kieszeni, a odwaga w piwnicy TO SĄ NASZE PORTRETY MARTWE I ŻYWEPIJANE PORTRETY PRAWDZIWIE PRAWDZIWETO SĄ NASZE PORTRETY MARTWE I ŻYWEPIJANE PORTRETY ... PRAWDZIWEOtwieram oczy - człowiek szanowany Codziennie po godzinach pije, w domu, bije żonę Rano grzeczny w biurze, na zebraniu w garniturze Prawy obywatel papierowej kultury TO SĄ NASZE PORTRETY MARTWE I ŻYWE...






