Tekst piosenki
wyszedłem na ludzi
ale do ludzi mam problem
chodzę smutny ciągle
jakby co dzień był blue Monday
i nie jestem kur* filozofem
może raczej Froidem
kumasz metaforkę
ja od dzieciaka mam jedna misję
jebac system , robić tylko to co wyśnię
jeśli bóg istnieje, będę skazany na czyściec
bo nawet jak mam brudne myśli, to sumienie czyste
dziś chce tylko błędy przekuwać w wiedzę
kowal twojego losu jeszcze tego nie wie pewnie
rodzice pytaja kto pomnie przejmie schedę
jesteś wujkiem wszystkich , może jzu pora na ciebie
tamten ziom nie żyje
nie pamiętam czasu zgonu
od tamtej pory nie pasję do kanonu
teraz mam nadzieje tylko ze nie miałem klonów
szukania po ziomie postawiła mnei do pionu
znowu wpadam po uszy
prosto w jej uda
tak jak wtedy na plaży
jak nas poniosła wóda
całe szczęście nie tonę w długach
a tym bardziej przysługach
jak nei kumasz tego psie, no to łańcuch buda
takich uczuć więcej już nie chce
jak coś dawać
to tylko dobrą energię


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)

