Tekst piosenki
Jestem spod znaku lwa, to moje drugie ja
Mam imperialne sny
Walczę o lepszy stan
Wygraną biorę w garść
Niepoliczone dni
Jestem spod znaku lwa, to moje drugie ja
Mam imperialne sny
Walczę o lepszy stan
Wygraną biorę w garść
Niepoliczone dni
Mam głowę pod wodą
Ale oddycham
Nie istniejąc Sytuacje bez wyjca
zawsze wygrywam
Natura wojownika
Do końca życia
Albo nawet jeszcze dłużej
Pogadamy później
Stare dusze chcę zdobywać dzisiaj
Walcząc z jutrem
Wiem, ze jeszcze przyjdzie czas by odpoczywać
Najdłuższa misja niemożliwa do przejścia
Podliczymy osiągnięcia, jak się skończą sypać
Dobra passa jak widać
Idzie karta
A wcześniejsze porażki to tylko wiatr w żaglach
Motywacja do działania,
odpłyniemy razem oceanem ,marzeń w stronę światła
jeśli będziesz chciała
To trofeum jest dla nas
Tylko ty wiesz ile dla mnie oznacza
Mistrzostwo świata
dobrze się składa że upadam
Sukces opiera się na porażkach
Jestem spod znaku lwa, to moje drugie ja
Mam imperialne sny
Walczę o lepszy stan
Wygraną biorę w garść
Niepoliczone dni
Jestem spod znaku lwa, to moje drugie ja
Mam imperialne sny
Walczę o lepszy stan
Wygraną biorę w garść
Niepoliczone dni
Oddawaj moje złoto
Zawieszę je na szyi
Wygląda spoko, czuje się jak Tupac i Biggie
Wierzę mocno w to ze zwyciężymy
Odbiliśmy się od dna żeby tu przybyć
Dobry wynik
liczysz ile lat
Szkoda ze nie wpisze tego w CV
Ale może pominiemy ten fakt
Położę nowe rymy
Skillsy sa zabójcze, uniesiona pięść
To symbol mocy
Ekspansja dawno nam weszła w krew
Veni, vidi, vici mamy nowe cel
Nosze koronę, dlatego robi to co chcę
Wiec krzyczę o czym mylę
Niemożliwe nie dla mnie
Gdy działam kreatywnie
Daj nożyczki wytnę dla nas inny świat
Będzie miał całkiem nowy kształt
Wybierz kombinacje
barw
pomimo strat wygrywamy razy dwa
chwilo trwaj
od cierni do gwiazd, tak!
Jestem spod znaku lwa, to moje drugie ja
Mam imperialne sny
Walczę o lepszy stan
Wygraną biorę w garść
Niepoliczone dni
Jestem spod znaku lwa, to moje drugie ja
Mam imperialne sny
Walczę o lepszy stan
Wygraną biorę w garść
Niepoliczone dni






