Tekst piosenki
Przerosło mnie wielkie szczęście
Zmiażdżyło mnie i przygniotło
Rozmiata mi w oczach ziemię
Jak gwiazda ognistą miotłą
Płynę na jakiejś planecie
Stoję pod jakąś pochodnią
Największym szczęściem jest miłość
A szczęście największą zbrodnią
Ziemia maleje, jak komar
I brzęczy gdzieś koło ucha
Ach kto mnie wstrzyma, kto szumu
Słońc wirujących wysłucha
Kto ze mnie niebo wypije
Kto zgasi piekło goryczy
Nikt! Nic się nie dzieje, tylko
Serce żywcem palone aż syczy






