Tekst piosenki
Palące dłonie dają czystą, boską moc.
Gorących warg muśnięcie spala wieczną złość.
Chowam głowę w dłonie łykam strachu łzy.
Znów jestem tym małym dzieckiem, które nie wie, nie wie nic.
mmmmm... bo ja...
Rzucony o brzeg wyśniony
Rozwijam skrzydła poezji zniszczonej
Z brudem, strzepuję go z kolan
Zdartych do kości i krwi.
Palące dłonie dają czystą, boską moc.
Gorących warg muśnięcie spala wieczną złość.
Chowam głowę w dłonie łykam strachu łzy.
Znów jestem tym małym chłopcem, które nie wie, nie wie nic.
mmmmm... bo ja...
Rzucony o brzeg wyśniony
Rozwijam skrzydła poezji zniszczonej
Z brudem, strzepuję go z kolan
Zdartych do kości i krwi.
Rzucony o brzeg wyśniony
Rozwijam skrzydła poezji zniszczonej
Z brudem, strzepuję go z kolan
Zdartych do kości i krwi.



![Zakopower XX Miuosh w Krakowie: ciary, a to dopiero 30 sekund koncertu [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000KD805G2U7GMT8-C429.webp)


