Tekst piosenki
Idą na Londyn! Idą purytanie!Siłą ich czystość czyli lęk przed grzechem.Lęk rodzi wściekłość, a wściekłość - powstanie Idą pokonać chrześcijan - chrześcijanie.Mgłą dysząc zamiast oddechem.Broni się grzeszny król i pomazaniec.Nie tyle władzy żal mu, co zasady.Żal płynie z winy, a z winy - kajanie.Lecz nie kajania pragną purytanie:Muszą dowody mieć - zdrady.Dowodem - zdrada. Ów zdrajca zdradzony Przez własne siły, (te na które liczył) -Nie może przecież zachować korony,Skoro przez Boga został osądzony,I sądzą go jego stronnicy.Jak zwykle chaos jest przy tym i zamęt,Ulica prawdę waży i rozdziela,O swoją przyszłość troszczy się parlament,Skazaniec łzawy szkicuje testament -Z myślą o losie Cromwella.Turla się głowa królewska pod stopy.Sprawiedliwości stało się więc zadość.Dla zniewolonej wzór to Europy:Szafot wszak biskup w końcu sam pokropił I wielka nastała radość!Wszystko to rankiem nadziei i wiary,Gdy strach i skrucha były zmian motorem.Wieczorem Cromwell rozpędza parlament,Sam się mianuje Lordem Protektorem:Ofiara własnej ofiary.Idą na Londyn! Idą purytanie!



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
