Tekst piosenki
Czego wy ode mnie chcecie?
Dzień za dniem
Totalna kicha
Posłuchajcie co wam powie pacjent pierwszego ryzyka
Marzną kwiat
Część z nas znika
Bezimiennie wróblą śmiercią
A gość pewnie w twarz nam sika
Bez ryzyka
Bez ryzyka
Po szpitalach śmierć pomyka
Wszędzie smród, spocona krew
A on sobie bez ryzyka
Śpi, bo nie wie że czeka go gniew
W rzyg przemienił każdy dzień
Pozbawił sensu
Nawet skradł maj
Jakby tu skończyć?
Czy ja wiem
Spierdalaj, spierdalaj


![Szczyl: "Szukam rzeczy, które niosą głęboką wartość i autentycznie wzruszają" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NH6AN9WUI1M3L-C492.webp)


![Bambi B-DAY FESTIVAL: Wielkie nazwiska i pustki pod sceną [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NGG9MHI57KBWJ-C429.webp)
![Red Bull 64 Bars Live w Krakowie: "Niech to zagrają jak hejnał w Krakowie" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NGC51QCIJ7EDN-C429.webp)