Tekst piosenki
Czego wy ode mnie chcecie?
Dzień za dniem
Totalna kicha
Posłuchajcie co wam powie pacjent pierwszego ryzyka
Marzną kwiat
Część z nas znika
Bezimiennie wróblą śmiercią
A gość pewnie w twarz nam sika
Bez ryzyka
Bez ryzyka
Po szpitalach śmierć pomyka
Wszędzie smród, spocona krew
A on sobie bez ryzyka
Śpi, bo nie wie że czeka go gniew
W rzyg przemienił każdy dzień
Pozbawił sensu
Nawet skradł maj
Jakby tu skończyć?
Czy ja wiem
Spierdalaj, spierdalaj






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)