Tekst piosenki
Bardzo lubię sprzątać w domu, sprzątać miło jest
Zmiatam, ścielę, myję schody i tu pech.
Bo pan uważa, że jest za czysto, a pani mówi, że nie.
I kłótnia jest co dnia.
Przez wszystkie dni tygodnia
Słychać tylko pani płacz i pana śmiech.
Rozwiąże ten problem dziś w nocy!
Gdy wszyscy zasną, to ja po cichutku…
Zapalę zapałkę i spłonie dom powolutku.
I pan nie będzie się śmiał, i pani nie będzie płakała.
Wśród płonących antyków skwierczeć będą dwa ciała.
Pył tylko zostanie z tych owych dwóch ciał
I wnet w okolicy rozlegnie śmiech
To ja wtedy będę się śmiał!
No tak, tylko kto to potem posprząta? /eh…/



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
