Tekst piosenki
Francuz, gdy kocha, gotów jestnawet w głowę strzelić sobie.A ja żywego pana chcę,co da mi klejnoty drogie.Gdy pragniesz pieszczoty, to nie zapominaj,że nie ma jak diamentów blask!Całus jest miły... ale dziewczynamusi płacić za swe mieszkanko oraz lunch.Każdą z nasjuż niszczy czas,ty więdniesz, a facet chce wiać.Lecz drogie kamieni urody nie zmienią,nie ma jak diamentów blask!Tiffany! Cartier!Black star! Forst! Gorham!Mów mi o nich wszystko! Mów o nich stale!Gdy dziewczę czasami ma z prawem kłopotyto nie ma jak diamentów blask!Gdy szef twój do ciebie chce ruszyć w zalotyniech klejnotem błyśnie, a jak nie,to traci czas!Graj z nim tak gdy hossa trwa,bo gdy przyjdzie bessa, raz dwa,ten bydlak skruszony powróci do żony.Nie ma jak diamentów blask!Słyszałam o związkach, co są platoniczne,lecz lepszy jest diamentów blask!romanse są trwalsze i bardziej praktycznie,gdy hojny pan milutkiej swej brylancik da!Płynie czas i niszczy nas,a w kościach już łamie ciut, ciut...Na wiek starszej pani najlepszy jest Tiffany!Diamenty!... Diamenty!...Nie imitacje lecz diament!My kochamy ich blask






