Tekst piosenki
W mojej kuchni stoi sosna przebrana za kuchenny stół na półkach kilogram śliwek w słoikach udaje powidła w lodówce pocięta w plastry puszcza do mnie oko krowa a kurczak pobija rekord na czas nurkując w rosole a ja wsadzam do ust szczotkę plastkową do mycia butelek i szoruję się od środka dokładnie każdą szczelinę znów płakałam wczoraj znów płakałam że nie umiem na skrzypcach grać i że wszyscy umrzemy, wszyscy i że któregoś dnia mój syn zostanie całkiem sam piję źródlaną wodę wypłukuje wszystkie toksyny i za chwilę pobiegnę na ląkę świeża czysta i głodna znów płakałam wczoraj znów płakałam że nie umiem na skrzypcach grać i że wszyscy umrzemy, wszyscy i że któregoś dnia mój syn zostanie całkiem sam


![Tom McFarland (Jungle): Więź łącząca nas z polskimi fanami jest silna i piękna [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCYSUJY9E8Y61-C492.webp)


![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)