Kazik - L tekst piosenki - Teksciory.pl

Kazik: L - Tekst piosenki

Utwór nie ma przypisanego wideo
Bądź pierwszy i dodaj klip do wykonawcy Dodaj wideo
Wykonawca:
Statystyki wykonawcy:
Teksty174
Tłumaczenia0
Wideo16


Tekst piosenki

Kazik: L

U bram, których wrota ociekały ze złota uniósłszy swoje ręce ku niebuModlitwy szept męcząc ze sił swoich całych to Panu oddawał zwycięstwoU stóp ciągnął pochód obdarty z nadziei, skazany na tak powolne konanieI tylko słup ognia przypomnieć miał prawdę, iż niczem to przy tem co się stanieNa wieki wydało się tedy triumfu oblicze grozą nakryteNa klęczkach lub pełznąć to dane być mogło imieniem tak jego łaskawymGdy patrzył to wicher u stóp jego stawał jak jaki niewolnik usłużnyTo tutaj, na ziemi, on Jego ramieniem układał kto mniej był to dłużnyLecz nawet ta jego sylweta karząca malała na tle domu OjcaTen tutaj był mieszkał od samego początku do zupełnie samego końcaCzego nikt już nie pojmie i niech nawet nędzny nie próbujeKlęcz i wykonuj w to jedno imię w które wierzysz i czujeszLśnij potęgo kościołów, a zakon uczyńcie żebraczymLśnij potęgo kościołów na tego królestwa odchodziePochodnie lizały ten widnokrąg krwawy na ranie po rzezi zaprzeszłejGdy Amen rozlegnie się u sklepień niebios to wielki czas by zstąpić do piekiełTo głos Boga słychać - bo głosu takiego największy i z ludzi nie wydaStruchlały byt wobec tajemnej potęgi jest niczem padliny ohydaCzem topór karzący przed okiem upadłych tem jawi się moc nad mocamiNa sukna czerwieni stłamszone ofiary błagają o litość nocami i dniamiLiżąc popiół i proch u stóp jego nie ważą sie głowy podnosićNawet na myśl nie przyjdzie by wniwecz o łaskę poprosićTen kielich co złotem objawia wieczności unosząc się wedle objawieńNa miejsca, na których powinniście czekać napływa niczem płaszcz staryA jeno słuchajcie słów które mówione są bramą na wieki wskazanąCo było, a nie jest - nie pisze się w rejestr jak choćby i dobroć złamanąNiewinni są winni i tego nie pojmać rozumem człowieczym się nie daBo gruzy odarte gdy krzyczeć by mogły i to skowyt ich sięgnąłby niebaNajświętsze to imię co słuchać nakazan dopiero po końcu lat stawiJedyną i jedną konieczność i nakaz w tem sensie żywota objawiLśnij potęgo kościołów, a zakon uczyńcie żebraczyLśnij potęgo kościołów, a ludy pognajcie w kajdanachTak na nic te bicze i szat rozdzieranie, nikt panem samego siebie nie jestKolejna ofiara świętości ołtarzy przynosi znów siebie do ciebieGdy znosząc nadzieję jaka by ona nie była nie zastalim w domach nikogoTa ręka z pierścieniem wskazuje już długo którą trzeba iść drogąLśnij potęgo kościołów, a zakon uczyńcie żebraczyLśnij potęgo kościołów, nie dowiesz się co to dziś znaczyLśnij potęgo kościołów, a zakon uczyńcie żebraczymLśnij potęgo kościołów na znaku królestwa odchodzieLśnij potęgo kościołów, a zakon uczyńcie żebraczymLśnij potęgo kościołów, a ludy pognajcie w kajdanachLśnij potęgo kościołów, a zakon uczyńcie żebraczyLśnij potęgo kościołów, nie dowiesz się dziś co to znaczy
Autor tekstu: nieznany

Tłumaczenie piosenki

Kazik: L

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie Dodaj swoje tłumaczenie

Inne teksty wykonawcy

  • Kazik L.O.V.E.
    "Świat co mnie otacza przestał mieć znaczenie Odkąd ciebie poznałem, utraciły na ważności Rzeczy traktowane jako wielkiej wartości Niech nazywa kto chce to objawienie To jest tak: ktoś jest dzieckiem, "
  • Kazik Mama prosi
    "Mama prosiła, bym sie z tobą nie spotykałKazała, abym drzwi przed tobą zamykałTłumaczyła mi: - Ty opanuj swe żądze!Cofnęla mi cotygodniowe pieniądzeTrudno mi, gdy leżę w czterech ścianachWsród zdjęć, "
  • Kazik Mamo, przepraszam
    "Gdyby rozejrzeć się dokładnie wcale nie jest tutaj tak jak mówią powabnieWokoło śmieci,każdy wyrzuca syf i brud gdzie popadnieMam jakieś plany,których zdradzić nie mogęBo gdy je zdradzę padnę na podło"
  • Kazik M
    "Dom mój nie tam gdzie kładę swój kapeluszKorzenie zapuszczone mam głębokoDobrze mi tam gdzie rozumiem co do mnie mówiąNie wąsko rozumiane, ale szerokoW tym jednym miejscu całe życie moje mijaA takich "
  • Kazik M
    "Dzielnicowy koło bramy opierdala podkomendnych Na ulicy fura gazet się wala rozrzuconych Policja pochowana chleje zamiast pilnować W takich warunkach dobrze jest killować Łeb boję się wychylić, rozumu"

Kazik: L
Oceń tekst piosenki
0 %
0 %
Ocen: 0


muzyka.interia.pl


INTTV

Skomentuj tekst piosenki

Kazik: L

Komentarze: 0
Dodaj komentarz
Twój komentarz może być pierwszy
4000 znaków do wpisania
Piszesz jako gość

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

Polecane na dziś

teksty piosenek

  • Beteo Aquapark (ft. Żabson)
    "mama nie chciał żebym kradł chciał żebym jadł tata mówił by, się uczył na ulicy leży hajs a nigdy nie byłem głupi wie to rodzina i skład wrzucili mnie na głęboką wodę dziś mam Aquapark i nie"
  • Young Igi Lego (feat. Peja)
    "podchodzi do mnie typ mówi że nie lubią na ośce co mnie obchodzi to te nie lubiłem typów na oscie jeśli zarobię w ten miesiąc, to moja ekipa poczuje się dobrze mogłem kupić cały krzak tak, tak b"
  • Zara Larsson Ruin My Life
    "I miss you pushing me close to the Edge I miss you I wish knew what I had when I left I miss you you set fire to my world couldn’t handle the heat now I’m sleeping alone and I’m starting to f"
  • Jeden Armani
    "chcę ten Armani mieć a nie ten tani dres zarabia na nie nie patrzeć na cenę się nie jeden gani jazz by zarobić ten hajs mieć chcę ten Armani mieć a nie ten tani dres zarabia na nie nie patrze"
  • PLK Polak
    "Katrina Squad! jeune Polak dans I’block reconte pas tes histories immposible d’y croire car j’ai grandi dans I’block egarde-toi dans I’miriri me demande pas d’y croire jeune Polak dans I’block"

Ostatnio wyszukiwane

Teksty piosenek

Wybrane

teksty piosenek


Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu. Polityka Cookies. Prywatność. Copyright © 1999-2018 INTERIA.PL Wszystkie prawa zastrzeżone.
Teksty piosenek i tłumaczenia: ilość w serwisie - 671 048