Tekst piosenki
Na skraju nocy pochylony
Ślepe źrenice karmią ciszą
Księżyce latarń odwróconych
W zwierciadle Wisły się kołyszą
Spojrzeniem wbitym w pustki mgliste
W czarnym daleku szukam ciebie
Nie sięga myśl, a wiatr ze świstem
Dmie w balustrady zimny grzebień
Jest noc, noc jest, noc przeraźliwa
Na Mariensztacie kurant dzwoni
Z tętnicą krwią i w serce spływa
Wspomnienie twojej chłodnej dłoni
Nie musisz wcale mnie pokochać
w ogólne – cóż jest miłość warta?
Chcesz to przyjdź Ze mną nocą szlochać
Na most, o balustradę wsparta
Popatrzysz kiedy dzień powróci
W oczy po prostu rozżalone
I wtedy razem ze mną rzucisz
Przekleństwo nocy rozgwieżdżonej
Tytuł utworuMost
Wykonawca
Autor tekstuStanisław Staszewski
Gatunek



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
