Tekst piosenki
ałą noc na potłuczonym szklew szafce z lekarstwami tkwięhotel nad świr ziemne morze spadłgwizdnął łbem o biurka blatpod sufitem małpa na wentylatoza dolara na niebiesko osła pomiałem dziś telefon z Istambułu lila różdobrze że do domu wracasz jużczy mi sprzedasz działkę gdy się zetnę tak jak typrzeskoczyła iskra co nie ufasz miwkurza mnie twojego niebieskiego płaszcza luzjesteś martwy lepiej w domu zostaw wózhasło: jest sobota więc festiwal ciągle trwaodzew: perła w piątek może być ze szkławłosy blond przepustką do Buelah mogą byćale twarz za kwefem musisz skryćsuchy jak wyschłego morza brzegczujny jak wytrawny szpiegzszedłem na dół chciałem smoking kubyłem w samym kapeluna czerwonym świetle wyrósł policjanta cieńznów wyciąłem z życiorysu jeden dzieńmiałem dziś telefon z Istambułu lila różdobrze że do domu wracasz już



![Tom McFarland (Jungle): Więź łącząca nas z polskimi fanami jest silna i piękna [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCYSUJY9E8Y61-C429.webp)


![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)