Tekst piosenki
Kominy dymią całą noc,
Potrafią dymić, no i co?
Ja też potrafię dymić tak,
Lecz złotej iskry ciągle brak.
I tak bym płonął,
Ciut mniej dosłownie,
Dla Twej miłości nie chcę się stopić,
Ale odpalić mógłbym pochodnie,
Jak białą pościel w zielone loki,
Loki zielone jak płytki staw.
Kominy dymią całą noc,
Potrafią dymić, no i co?
Ja też potrafię dymić tak,
Lecz złotej iskry ciągle brak.
Kominy dymią, też bym chciał,
Zabrać im grymas; cwany klaun
I nie oddzwaniasz,
Choć tak przeszywam wzrokiem szaleńca to zdjęcie z lipca,
Jak się opalasz, grałbym na wiwat,
Mam w ręku smyczek
Ty skradłaś skrzypce.
Skrzypce skradłaś Ty,
Skradłaś Ty.


![BOKKA: "Przy wypuszczaniu nowego albumu zawsze jest niepewność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MUSXDK50KULFC-C492.webp)


![Rubens o swoim nowym krążku: "Lubię, kiedy płyta stanowi zamkniętą, kompletną całość" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MTWOQN7YDUATB-C429.webp)
![Babie Lato: "To, że się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MRAAJ7R7OU9QY-C429.webp)