Tekst piosenki
Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc Poza to co nam się śni I rozbłyśniemy aureolą Wszechświat się skończy A ocaleją tylko ci Co zrozumieli ten dziwoląg Miłość Miłość Miło by było Oddać pieniądze I nie kleić się jak śmieć Mówić do siebie Pretendować I zafalować tak jak światło Zmieniać się Olać korpusy Nie żałować Zero zer W zero jedynkę zmieniam się Kiedy w końcu już dojdziemy Gdzie nie było nigdy nic I tam zrobimy wielkie koło Wtedy ci powiem Czy to ziemię stworzył Bóg I czy od tego ręce bolą Zero zer W zero jedynkę zmieniam się Tak tak tak tak

![Rubens o swoim nowym krążku: "Lubię, kiedy płyta stanowi zamkniętą, kompletną całość" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MTWOQN7YDUATB-C492.webp)
![Babie Lato: "To, że się spotkałyśmy, to ogromny dar" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MRAAJ7R7OU9QY-C492.webp)
![Leon Krześniak: "Tęsknię za człowiekiem w muzyce" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MR2YUIOWGLK52-C429.webp)


![GoGo Penguin w Warszawie: "Dla wszystkich tych, którzy stawiają na muzykę" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MP6S2MJVPYQSQ-C429.webp)