Tekst piosenki
Kruszy lody
Dmucha w żar
Generuje w czaszce skwar
W cumulusy myśli śle
Gałkom ocznym wszywa mgłę
Mógłbym twoim słońcem być
Spinać zmierzch i świt
Ale jestem, jestem powietrzem
Nie wiem, nie wiem co lepsze
Jestem lotnym istnieniem
I już się nie zmienię
Obsesyjnie wsysa tlen
Gasi płomień jednym tchem
Czasem plącze ścieżki dusz
Wywołując żar i mróz
Mógłbym twoim słońcem być
Scalać zmierzch i świt
Ale jestem, jestem powietrzem
Nie wiem, nie wiem co lepsze
Jestem lotnym istnieniem
I już się nie zmienię
Ale jestem
Jestem /5x
Ale jestem
Jestem

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C492.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)

![Mery Spolsky: Lepiej zawsze przesadzić, niż potem żałować [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N10AQBINQSRGX-C429.webp)
![The White Buffalo: Nie mogę się doczekać powrotu do Polski [Wywiad]](https://i.iplsc.com/000N1MNUGI8MHJ8I-C429.webp)