Tekst piosenki
cisza kwiatów
w donicach stojących
na podłodze
spokój grzbietów książek
i przykurzonych foliałów
hipnotyzuje
tykanie starego zegara
z czasu drwi sobie
i bije godzinę za godziną
kurz z dostojeństwem powoli
szybuje słonecznie
od promienia do promienia
przebija się przez szpary
w cytadeli zasłon
a dym kłębi się
fantazyjnie zjadając
przestrzeń
przed nad pod sobą
mieląc się w sobie
fraktalizując
to smużąc sinoniebiesko
opalizująco
to kolorem sepii
jak ze starej fotografii
palarni opium na wschodzie
ying yiang
sinobrązowe przeciwieństwo
tego samego
tego samego



![Artur Rojek o OFF Festivalu: Nadal się tym ekscytuję [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2Z4M1OF34B9E-C429.webp)
![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C429.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C429.webp)
