Tekst piosenki
Do swoich nóg przypięli umysłowy łańcuch
Wiec jak oni chcą dotrzymać kroku w tańcu
Jesteś jak martwy puch zrodzony z ..
Nie stworzył cię Bóg, tylko efekt straty czasu
Bez asów
Rytualni królowie lajków
Prosisz o szacunek
Wpierw na niego zasłuż
Jeden kierunek
I nie ma kur* zawróć
Jeśli to rozumiesz – to witam cię w strefie faktu
Plejada karykatur
Niczym z dramatu
Tak skrzywdzeni przez życie
Że nie mają tematu
Ciężko cokolwiek widzieć
Mając w oczach zachód
Mija kolejny tydzień – 7 dni bliżej do piachu
Nie wierze w fatum
Świt Witam bez strachu
Chcąc pozbawić mnie sił
Licz że mam ich spory zasób
Słabi nich szczerzą kły
W plecy wbiliby harpun
Chcesz sodki nektar pić
Lecz nie oczekuj nagród


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)

