Tekst piosenki
Jeden wieczor i szosty drink
wystarczyly by opor znikl.
To sie stalo i wszystko pokrecilo sie.
Obojetnych, nieobecnych tez
moich stanow nie moglas zniesc.
Uslyszalem tylko cztery słowa:
"to już koniec, czesc!"
Dopiero teraz, gdy Ciebie brak, czuje, ze
wspomniem mym stajesz sie.
Odgadnij moje sny, co teraz czuje,
jak boli gdy Cię brak, jak to smakuje.
Uczucie moje jeszcze w zyłach plynie,
odczytaj mysli me.
Dopiero teraz...
Znow sie konczy kolejny dzien,
światlo gasnie, zostaje cien.
Co się stalo? Gdzie szczescie me podzialo sie?
Teraz placę za blędy swe
i rozlicze by zdobyc Cie.
To pragnienie co noc rozpala zmysly me
Dopiero teraz...






