Tekst piosenki
Małach & Rufuz prezentują utwór "Przedświt" z płyty "Materiał".
Zawsze to będę robił jak chcę,
nie trafiam w akcent
chłopaka, który jest na czyjejś łasce,
każdemu klaszcze.
Nie chodzę w masce.
Dostałem szansę.
Nieważny dystans, a z życiem
skleję w półdystansie.
Nie naciskam, dla środowiska c
huj wie, jak postrzegani.
Niech żyją fani,
a kim jesteśmy wiemy sami.
Podnieś w górę łapy, jeśli kochasz hip-hop!
Ja kocham!
Nic nie leci tylko na pokaz, to jest moja rzeczywistość
Na nogach idę, jakby wszystko miał prysnąć, przed świtem
Podnieś w górę łapy, jeśli kochasz hip-hop!
Ja kocham!
Nic nie leci tylko na pokaz, to jest moja rzeczywistość
Na nogach idę, jakby wszystko miał prysnąć, przed świtem
Liczę kroki, to dla mnie to naturalne.
Patrzę z nienacka jak się toczą losy
Tym co najlepsze w życiu się nakarmić
Podnieś w górę łapy, jeśli kochasz hip-hop!
Ja kocham!
Nic nie leci tylko na pokaz, to jest moja rzeczywistość
Na nogach idę, jakby wszystko miał prysnąć, przed świtem
Podnieś w górę łapy, jeśli kochasz hip-hop!
Ja kocham!
Nic nie leci tylko na pokaz, to jest moja rzeczywistość
Na nogach idę, jakby wszystko miał prysnąć, przed świtem.






